Czym zmatowić płytkę paznokcia 2025

Redakcja 2025-05-09 11:12 | Udostępnij:

Przygotowanie płytki paznokcia to prawdziwa sztuka, a kluczem do trwałej i olśniewającej stylizacji jest zmatowienie płytki paznokcia. Ale czym zmatowić płytkę paznokcia, by zrobić to efektywnie, a jednocześnie bezpiecznie? To pytanie spędza sen z powiek wielu entuzjastkom pięknych dłoni.

Czym zmatowić płytkę paznokcia

W poszukiwaniu idealnego narzędzia do zmatowienia płytki, wiele osób testowało różne metody. Z przeprowadzonej analizy wynika, że frezarka zyskuje na popularności jako narzędzie zapewniające najskuteczniejsze i kontrolowane matowienie, minimalizując ryzyko przepiłowania w porównaniu do tradycyjnych pilników, zwłaszcza tych o niższej gradacji. Blok polerski, choć łagodniejszy, może wymagać większego nakładu pracy i precyzji.

Narzędzie Zalety Wady Rekomendacja
Blok polerski Delikatny, dobry dla początkujących Czasochłonny, mniej efektywny przy głębokich nierównościach Dobry do lekkiego zmatowienia i wyrównania
Pilnik (wysoka gradacja) Szybki, dostępny Ryzyko przepiłowania, wymaga precyzji Doświadczonym użytkownikom, przy ostrożnym podejściu
Frezarka (odpowiedni frez) Szybki, precyzyjny, minimalne ryzyko przepiłowania przy prawidłowym użyciu Wymaga nauki i odpowiedniego sprzętu Najskuteczniejszy dla zaawansowanych stylizacji i profesjonalistów

Co ciekawe, trend w kierunku profesjonalnych rozwiązań jest wyraźnie widoczny. Choć blok polerski wciąż ma swoje miejsce, to coraz częściej osoby szukające trwałych efektów decydują się na inwestycję w frezarkę i dedykowane frezy. To świadczy o wzroście świadomości i chęci osiągnięcia efektów zbliżonych do tych z salonu kosmetycznego, a odpowiednie zmatowienie płytki to pierwszy krok na tej drodze.

Rola zmatowienia płytki w trwałości stylizacji

Traktowanie płytki paznokcia z należytą uwagą to fundament każdej trwałej i estetycznej stylizacji. To nie tylko kwestia wyboru koloru lakieru czy skomplikowanych zdobień. Klucz leży w szczegółach, a jednym z najbardziej fundamentalnych jest zmatowienia płytki. Można by rzec, że to jak wylewanie fundamentów pod budynek – bez solidnej bazy cała konstrukcja runie. Dokładne zmatowienie płytki paznokcia przed nałożeniem jakiegokolwiek produktu (czy to bazy pod hybrydę, żelu czy akrylu) jest absolutnie kluczowe. Bez odpowiedniego zmatowienia, produkty po prostu nie będą miały się czego "przyczepić". To jak próbować przykleić naklejkę do gładkiej, śliskiej powierzchni – efekt będzie chwilowy, a rozczarowanie gwarantowane.

Zobacz także: Jak zmatowić płytki ceramiczne – poradnik krok po kroku

W skrócie, chodzi o zwiększenie przyczepności. Naturalna płytka paznokcia, choć na pierwszy rzut oka wydaje się porowata, w rzeczywistości ma gładką powierzchnię. Zmatowienie płytki tworzy na jej powierzchni mikro nierówności, mikroskopijne zagłębienia, które stają się idealnymi punktami zaczepienia dla kolejnych warstw produktów do stylizacji. Im lepsza przyczepność, tym mniejsze ryzyko odprysków, zapowietrzeń i innych niechcianych problemów, które potrafią zepsuć nawet najpiękniejszą stylizację. To trochę jak walka Dawida z Goliatem, tylko zamiast kamienia mamy frez, a zamiast Goliatów – wrogie siły odpowiedzialne za krótkotrwałość manikiuru. Dobre zmatowienie to nasza tarcza i miecz w tej nierównej walce.

Można to porównać do malowania ściany. Jeśli malujemy świeżo otynkowaną ścianę bez gruntowania, farba będzie słabo się trzymać i łatwo odpryskiwać. Gruntowanie (czyli w naszym przypadku zmatowienie) tworzy powierzchnię o lepszej przyczepności, dzięki czemu farba (nasza stylizacja) będzie trwała i odporna na uszkodzenia. W praktyce salonowej, gdzie klienci oczekują manikiuru utrzymującego się nawet przez kilka tygodni, perfekcyjne zmatowienie to absolutny "must-have". To jeden z tych kroków, którego nie można bagatelizować. Niejeden doświadczony stylista przyzna, że często problemy z trwałością stylizacji nie wynikają ze złego produktu, a właśnie z niewłaściwego przygotowania płytki, a co za tym idzie, niedostatecznego zmatowienia płytki.

Co więcej, odpowiednie zmatowienie pomaga również w usunięciu wszelkich pozostałości z płytki – resztek tłuszczu, kremów, a nawet niewidocznych gołym okiem łuszczących się komórek. Te mikroskopijne zanieczyszczenia również negatywnie wpływają na przyczepność. Dlatego ten etap to kompleksowe przygotowanie powierzchni, swoisty reset dla płytki paznokcia, zanim rozpoczniemy proces tworzenia nowej stylizacji. Ignorowanie tego kroku jest jak budowanie zamku na piasku – może i wygląda efektownie, ale jego stabilność pozostawia wiele do życzenia. Solidne zmatowienie płytki to gwarancja spokoju ducha i zadowolenia z długo utrzymującej się stylizacji. To inwestycja czasu, która procentuje w postaci bezproblemowego, pięknego manikiuru przez długi czas. To nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim funkcjonalności i trwałości.

Zobacz także: Jakim pilnikiem zmatowić płytkę – poradnik 2025

Istotne jest, aby pamiętać, że zmatowienie płytki paznokcia nie oznacza jej piłowania czy osłabiania. Celem jest jedynie delikatne zeszlifowanie wierzchniej warstwy, tak aby stała się ona bardziej porowata. Zbyt głębokie piłowanie może prowadzić do uszkodzenia płytki, jej osłabienia i rozdwajania, co w efekcie paradoksalnie może skrócić trwałość stylizacji. Jest to więc delicate balance, który wymaga precyzji i wiedzy. To trochę jak sztuka gotowania – można dodawać przyprawy, ale z umiarem, by danie było smaczne, a nie przesolone. Tak samo z paznokciami – delikatność to podstawa. Perfekcyjnie zmatowiony paznokieć ma delikatnie "aksamitną" w dotyku powierzchnię, a nie szorstką czy nierówną, jak po potraktowaniu grubym papierem ściernym.

W salonach, gdzie każdy ruch jest precyzyjnie kalkulowany, ten etap jest realizowany z chirurgiczną precyzją. Czas przeznaczony na prawidłowe przygotowanie płytki, w tym zmatowienie płytki, to nie czas stracony, a zainwestowany w satysfakcję klienta i trwałość stylizacji. Można by rzec, że to tajna broń profesjonalistów. Kiedy porównamy stylizacje wykonane w pośpiechu, bez odpowiedniego przygotowania płytki, z tymi, gdzie ten etap został przeprowadzony starannie, różnica w trwałości jest kolosalna. To tak, jakby porównać wyścig samochodowy, gdzie jeden pojazd ma sprawne hamulce, a drugi nie – ten pierwszy dotrze do mety bezpiecznie i bez problemów, ten drugi... no cóż, historia zna różne przypadki.

Narzędzia do zmatowienia płytki paznokcia: blok, pilnik, frezarka

Świat stylizacji paznokci oferuje nam szereg narzędzi, dzięki którym możemy perfekcyjnie przygotować płytkę do dalszych etapów. Kiedy mówimy o czym zmatowić płytkę paznokcia, na myśl przychodzą nam najczęściej trzy główne rodzaje narzędzi: blok polerski, pilnik oraz frezarka. Każde z nich ma swoje unikalne właściwości, zalety i wady, a wybór odpowiedniego narzędzia zależy od wielu czynników, w tym od poziomu zaawansowania, rodzaju stylizacji, a nawet osobistych preferencji. To trochę jak wybór między nożem do chleba, nożem do mięsa i scyzorykiem szwajcarskim – każde służy do czegoś innego i ma swoje specyficzne zastosowania.

Zobacz także: Czym zmatowić płytki ceramiczne przed malowaniem - Poradnik 2025

Blok polerski to narzędzie niezwykle popularne, zwłaszcza wśród osób początkujących i wykonujących stylizacje w domu. Zazwyczaj ma on kształt prostokątnego bloku pokrytego z czterech stron materiałem ściernym o różnej gradacji, chociaż bywają też bloki o dwóch czy trzech powierzchniach. Blok o bardzo drobnej gradacji, zazwyczaj powyżej 240, służy do delikatnego zmatowienia płytki paznokcia. Jego główną zaletą jest jego delikatność – znacznie trudniej nim uszkodzić naturalną płytkę w porównaniu do pilnika. Jest idealny do usunięcia naturalnego połysku płytki, co jest wystarczające dla wielu typów stylizacji, szczególnie tych wykonywanych tradycyjnymi lakierami. Cena takiego bloku jest zazwyczaj niska, oscyluje w granicach kilku do kilkunastu złotych, co czyni go dostępnym dla każdego.

Pilnik, zwłaszcza ten o wysokiej gradacji, na przykład 240 grit, również może posłużyć do zmatowienia płytki paznokcia. Jednak użycie pilnika do tego celu wymaga znacznie większej precyzji i doświadczenia. Ze względu na swoją strukturę i twardszy materiał ścierny, łatwiej nim przypadkowo przepiłować płytkę paznokcia, co może prowadzić do jej osłabienia i bolesnych urazów. Dlatego pilniki o niskiej gradacji są absolutnie niewskazane do matowienia naturalnej płytki – są one przeznaczone głównie do formowania kształtu paznokcia i pracy z twardszymi materiałami, takimi jak akryl czy żel. Wybierając pilnik do zmatowienia, zawsze szukajmy tego z oznaczeniem "grit" 240 lub wyższym i używajmy go z niezwykłą ostrożnością, wykonując delikatne, jednolite ruchy.

Zobacz także: Jak zmatowić płytkę paznokcia Frezarka 2025

Frezarka, w połączeniu z odpowiednim frezem, to narzędzie coraz częściej wybierane przez profesjonalistów i zaawansowane użytkowniczki. Jest to najbardziej efektywne i najszybsze rozwiązanie do zmatowienia płytki paznokcia. W tym celu zazwyczaj używa się frezów diamentowych o bardzo drobnej gradacji (np. oznaczone czerwonym paskiem) lub specjalnych frezów do matowienia. Praca frezarką wymaga jednak nauki i wprawy – niewłaściwe użycie może prowadzić do poważnego uszkodzenia płytki, a nawet zranienia skórek. Zalety frezarki to przede wszystkim szybkość, precyzja i minimalne pylenie (przy odpowiednim odciągu). Pozwala ona na równomierne zmatowienie całej powierzchni, docierając nawet do trudno dostępnych miejsc przy wałach okołopaznokciowych.

Inwestycja w frezarkę jest znacznie większa niż w blok czy pilnik. Proste frezarki do użytku domowego kosztują od kilkuset do tysiąca złotych, natomiast profesjonalne modele mogą kosztować nawet kilka tysięcy. Dodatkowo, do frezarki potrzebne są wymienne frezy, których cena waha się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za sztukę, w zależności od rodzaju i materiału. Mimo wyższej ceny, frezarka znacząco skraca czas pracy i pozwala uzyskać idealne zmatowienie, co jest nieocenione przy częstym wykonywaniu stylizacji. Można by to porównać do posiadania maszyny do szycia w porównaniu do szycia ręcznego – obie metody pozwalają stworzyć ubranie, ale maszyna znacząco przyspiesza proces i zwiększa jego precyzję.

Wybierając narzędzie do czym zmatowić płytkę paznokcia, należy wziąć pod uwagę swój poziom umiejętności i potrzeby. Dla początkujących, bezpiecznym i skutecznym rozwiązaniem będzie blok polerski. Osoby bardziej zaawansowane mogą rozważyć użycie pilnika o wysokiej gradacji, pamiętając o ostrożności. Natomiast dla osób wykonujących stylizacje często i profesjonalnie, inwestycja w frezarkę z odpowiednimi frezami będzie najbardziej efektywnym wyborem. Pamiętajmy, że bez względu na wybrane narzędzie, kluczem jest delikatność i równomierne pokrycie całej powierzchni płytki, tak aby stała się ona jednolicie zmatowiona i gotowa na przyjęcie kolejnych produktów.

Każde narzędzie ma swoje specyficzne zastosowania i wymaga innej techniki pracy. Blok polerski stosujemy, wykonując delikatne, okrężne ruchy po całej powierzchni płytki. Pilnikiem poruszamy w jednym kierunku, delikatnie, bez mocnego dociskania. Frezarką pracujemy pod odpowiednim kątem (zazwyczaj równolegle do płytki), wykonując płynne ruchy, unikając długiego przetrzymywania frezu w jednym miejscu, co mogłoby spowodować przegrzanie płytki lub jej uszkodzenie. Warto zainwestować czas w naukę prawidłowej techniki pracy z danym narzędziem, na przykład oglądając tutoriale czy uczestnicząc w warsztatach. To wiedza, która procentuje w postaci zdrowych paznokci i trwałych stylizacji. Bo co nam po pięknej stylizacji, jeśli nasza naturalna płytka będzie w opłakanym stanie? To jak piękny obraz w rozpadającej się ramie.

Jak zmatowić płytkę paznokcia krok po kroku

Prawidłowe zmatowienie płytki paznokcia to fundamentalny etap przygotowania do każdej stylizacji – hybrydowej, żelowej, akrylowej, a nawet tradycyjnej z użyciem bazy. Wykonanie tego kroku poprawnie jest równie ważne, co dobór odpowiedniego koloru lakieru. Pomyśl o tym jak o rytuale – każdy krok ma znaczenie i prowadzi do osiągnięcia finalnego, pożądanego efektu. Poniżej przedstawiamy szczegółowy przewodnik, jak zmatowić płytkę paznokcia w sposób bezpieczny i efektywny, bez względu na wybrane narzędzie.

Przygotowanie do zmatowienia

Zanim przystąpimy do samego zmatowienia, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie płytki. Po pierwsze, dokładnie myjemy dłonie i paznokcie, usuwając wszelkie zanieczyszczenia i resztki starych stylizacji. Następnie delikatnie odsuwamy skórki drewnianym patyczkiem lub metalowym kopytkiem. Można również użyć specjalnego płynu do zmiękczania skórek, ale należy pamiętać, aby dokładnie usunąć jego pozostałości przed zmatowieniem, ponieważ tłuste substancje mogą negatywnie wpłynąć na przyczepność produktów. Ważne jest, aby nie wykonywać przed stylizacją zabiegów pielęgnacyjnych dłoni i paznokci, które pozostawiają tłustą warstwę (np. z użyciem olejów, kremów). Taka warstwa utrudni prawidłowe zmatowienia płytki i znacząco obniży trwałość stylizacji. To jak próbować malować ścianę pokrytą tłustymi plamami – farba będzie spływać i tworzyć nieestetyczne zacieki.

Wybór i użycie narzędzia

Następnie wybieramy odpowiednie narzędzie do zmatowienia. Jeśli korzystamy z bloku polerskiego, sięgamy po tę stronę z najdrobniejszą gradacją, zazwyczaj oznaczona numerem powyżej 240. Delikatnymi, płynnymi ruchami matowimy całą powierzchnię płytki, starając się nie dociskać zbyt mocno. Ruchy powinny być równomierne, pokrywające każdy fragment paznokcia. Celem jest usunięcie naturalnego połysku i uzyskanie matowej, jednolitej powierzchni. Jeśli zdecydujemy się na pilnik, wybieramy ten o gradacji 240 grit lub wyższej. Ruchy wykonujemy w jednym kierunku, bardzo delikatnie, skupiając się na równomiernym pokryciu całej płytki. W przypadku frezarki, wybieramy frez do matowienia o drobnej gradacji (np. diamentowy frez o czerwonym pasku). Frezarkę uruchamiamy na niskich obrotach i delikatnie, płynnymi ruchami przechodzimy po całej powierzchni płytki, unikając zbyt długiego zatrzymywania frezu w jednym miejscu. Bez względu na narzędzie, kluczem jest delikatność i równomierne zmatowienie płytki paznokcia, bez zbędnego jej piłowania.

Odpylenie płytki

Po zmatowieniu, niezwykle ważne jest dokładne odpylenie płytki. Drobinki pyłu, które pozostały na paznokciu, mogą stworzyć barierę między płytką a bazą, co znacząco obniży przyczepność i w konsekwencji trwałość stylizacji. Do odpylenia możemy użyć miękkiej szczoteczki do paznokci. Należy zrobić to dokładnie, upewniając się, że na płytce nie pozostał żaden pyłek, szczególnie przy skórkach i na brzegach. Czysta, zmatowiona powierzchnia jest kluczowa dla kolejnych etapów. Pamiętajmy, że nawet najmniejszy pyłek może stać się przyczyną zapowietrzeń. To trochę jak drobne ziarenka piasku w bucie – na początku może niewiele znaczą, ale po dłuższym czasie potrafią uprzykrzyć życie.

Odtłuszczenie płytki

Ostatnim, ale równie ważnym krokiem w przygotowaniu płytki jest jej dokładne odtłuszczenie. Do tego celu najlepiej użyć specjalnego cleanera do paznokci na bazie alkoholu. Cleanerem nasączamy wacik bezpyłowy i dokładnie przecieramy całą powierzchnię płytki paznokcia, a także jej wolny brzeg. Cleaner usuwa resztki pyłu i ewentualne pozostałości tłuszczu, które mogłyby pozostać na płytce pomimo wcześniejszego umycia dłoni. To ostatnia szansa, aby zapewnić idealną przyczepność kolejnych produktów. Niektóre cleanery zawierają również substancje dezynfekujące, co jest dodatkowym atutem. Po odtłuszczeniu płytka powinna być idealnie matowa, sucha i gotowa na przyjęcie bazy.

Gotowość do stylizacji

Płytka jest teraz idealnie zmatowiona i odtłuszczona, gotowa na nałożenie primera (jeśli jest wymagany przez system stylizacji) i bazy. Tak przygotowany paznokieć stanowi doskonałe podłoże dla każdej stylizacji, zapewniając jej maksymalną przyczepność i długotrwałość. Pamiętajmy, że prawidłowe zmatowienie płytki paznokcia to inwestycja w trwałość i estetykę naszego manikiuru. To krok, którego nie można pomijać ani przyspieszać. Precyzja i cierpliwość na tym etapie zaprocentują pięknymi i trwałymi paznokciami, którymi będziemy mogły cieszyć się przez długi czas.

Najczęściej popełniane błędy przy zmatowieniu płytki

Choć zmatowienie płytki paznokcia wydaje się prostym krokiem, to właśnie na tym etapie popełniane są najczęstsze błędy, które mogą zniweczyć całą stylizację i, co gorsza, negatywnie wpłynąć na kondycję naturalnych paznokci. Ignorowanie pewnych zasad może prowadzić do osłabienia płytki, rozdwajania, a w efekcie do krótkotrwałej stylizacji. Jak mówi stare powiedzenie, diabeł tkwi w szczegółach, a w przypadku paznokci to w pełni obowiązuje. Unikając tych pułapek, zapewnimy sobie zdrowe paznokcie i trwały, piękny manikiur.

Zbyt mocne dociskanie narzędzia

Największym i najczęściej popełnianym błędem jest zbyt mocne dociskanie narzędzia – czy to bloku polerskiego, pilnika, czy freza – do płytki paznokcia podczas zmatowienia. Wielu osobom wydaje się, że im mocniej przycisną, tym szybciej i lepiej zmatowią płytkę. Nic bardziej mylnego! Zbyt silny nacisk prowadzi do przepiłowania płytki, czyli usunięcia zbyt dużej jej warstwy. Naturalna płytka paznokcia jest cienka i delikatna, a jej struktura przypomina dachówki nałożone jedna na drugą. Zbyt intensywne piłowanie narusza tę strukturę, osłabiając paznokieć, czyniąc go cieńszym, bardziej podatnym na łamanie i rozdwajanie. To trochę jak próba zdarcia całego tynku ze ściany zamiast delikatnego jej wygładzenia przed malowaniem. Efekt? Zamiast gładkiej powierzchni, mamy nierówną i zniszczoną ścianę.

Przepiłowana płytka staje się nadwrażliwa, może reagować bólem na dotyk czy kontakt z ciepłą lub zimną wodą. Co więcej, produkty do stylizacji nie będą dobrze trzymać się na uszkodzonej płytce. Będą powstawać zapowietrzenia, a stylizacja będzie odpryskiwać znacznie szybciej. Pamiętajmy, że celem zmatowienia płytki jest jedynie delikatne zeszlifowanie wierzchniej warstwy, usunięcie naturalnego połysku i stworzenie mikro nierówności dla lepszej przyczepności. Nie chodzi o to, aby płytkę spiłować. Pracujemy delikatnie, czując, że narzędzie tylko lekko "głaszcze" powierzchnię. To finezja, a nie siła.

Nierównomierne zmatowienie płytki

Kolejnym częstym błędem jest nierównomierne zmatowienie płytki. Pozostawienie błyszczących fragmentów, szczególnie przy wałach okołopaznokciowych i na brzegach, to prosty przepis na katastrofę. Te błyszczące obszary będą punktami, od których stylizacja zacznie się odklejać. Pomyśl o tym jak o malowaniu – jeśli część powierzchni nie zostanie zagruntowana, farba w tych miejscach będzie trzymać się znacznie gorzej. Dokładne zmatowienie płytki paznokcia oznacza dotarcie do każdego jej zakamarka, nawet w trudno dostępnych miejscach. Wymaga to precyzji i uważności.

Używając bloku polerskiego lub pilnika, należy poświęcić wystarczająco dużo czasu na pokrycie całej powierzchni. Szczególną uwagę zwracajmy na obszary przy skórkach, gdzie często pozostaje naturalny połysk. Jeśli używamy frezarki, musimy precyzyjnie prowadzić frez, upewniając się, że przejechaliśmy po całej płytce równomiernie. W przypadku frezarki warto użyć frezu o odpowiednim kształcie, który ułatwi dotarcie w okolice skórek, na przykład frez "kulka" czy "łezka". Chodzi o to, aby powierzchnia płytki była jednolicie zmatowiona, bez żadnych błyszczących "wysp".

Nieuwaga przy wałach okołopaznokciowych

Często, w obawie przed uszkodzeniem skórek, omijamy obszary przy wałach okołopaznokciowych, pozostawiając tam błyszczące fragmenty płytki. To błąd! Produkty do stylizacji (baza, kolor, top) również nakładamy w tych obszarach, dlatego muszą mieć odpowiednie podłoże do przyczepienia. Delikatne zmatowienie płytki paznokcia tuż przy skórkach jest kluczowe. Można to zrobić, delikatnie odchylając skórę drewnianym patyczkiem i pracując ostrożnie wybranym narzędziem. Jeśli używamy frezarki, odpowiedni, mały frez pozwoli na precyzyjne dotarcie w te miejsca bez ryzyka uszkodzenia skórek. Trochę praktyki i nabierze się wprawy w pracy w tych delikatnych obszarach.

Pozostawienie pyłu na płytce

Bagatelizowanie konieczności dokładnego odpylenia płytki po zmatowieniu to kolejny częsty błąd. Drobinki pyłu są niewidoczne gołym okiem, ale mogą stanowić barierę dla produktów, prowadząc do zapowietrzeń i osłabienia przyczepności. Po zmatowieniu, płytka powinna być dokładnie oczyszczona z pyłu za pomocą miękkiej szczoteczki i/lub wacika bezpyłowego nasączonego cleanerem. Nie używajmy do tego pędzla, którym nakładamy produkty, ani naszych palców – w ten sposób możemy ponownie przenieść na płytkę pył lub naturalny tłuszcz. Czujemy się jak detektywi na tropie ukrytych wrogów stylizacji – każde ziarenko pyłu musi zostać wytropione i usunięte.

Niewłaściwe odtłuszczenie płytki

Ostatnim, ale nie mniej ważnym błędem jest niewłaściwe odtłuszczenie płytki po zmatowieniu. Pominięcie tego kroku, użycie nieodpowiedniego produktu (np. wody z mydłem zamiast cleanera) lub niedokładne przetarcie płytki sprawi, że na jej powierzchni pozostanie cienka, niewidoczna warstwa tłuszczu. Ten tłuszcz skutecznie uniemożliwi prawidłowe przyleganie produktów. Pamiętajmy, że po zmatowieniu płytki nie dotykamy jej palcami! Naturalne olejki skóry dłoni zostawią na płytce warstwę, którą będzie trzeba ponownie usunąć. Po zmatowieniu i odpyleniu od razu przechodzimy do odtłuszczenia cleanerem. To ostatni szlif przed rozpoczęciem stylizacji. Podsumowując, unikanie tych błędów podczas czym zmatowić płytkę paznokcia to klucz do trwałych i pięknych paznokci. Precyzja, delikatność i odpowiednie narzędzia to nasi sprzymierzeńcy w dążeniu do perfekcji.