Gumowe płytki na balkon – trwałe i antypoślizgowe
Balkon po pierwszej zimie potrafi zaskoczyć i to rzadko pozytywnie. Ceramiczne płytki kruszeją przy krawędziach, drewniane deski szarzeją i paczą się, a zwykłe maty z marketu po trzech deszczach wyglądają jak wyrzucony dywanik z przedszkola. Tymczasem gumowe płytki na balkon od kilku sezonów zyskują zwolenników nie dlatego, że ktoś je dobrze wypromował, lecz dlatego, że rozwiązują konkretny problem, który inne materiały wyłącznie przesuwają w czasie. Za tą pozorną prostotą kryje się kilka mechanizmów materiałowych, o których mało kto mówi wprost a które decydują o tym, czy nawierzchnia balkonu posłuży dekadę, czy sfotografujesz ją za dwa lata w ogłoszeniu na odpady gabarytowe.

- Parametry gumowych płytek balkonowych
- Zalety gumowych płytek na balkon
- Montaż gumowych płytek na balkon
- Odporność gumowych płytek na pogodę
- Zastosowanie gumowych płytek balkonowych
- Pytania i odpowiedzi o gumowych płytkach na balkon
Parametry gumowych płytek balkonowych
Zacznijmy od tego, z czego właściwie wykonane są gumowe płytki balkonowe, bo to tutaj tkwi różnica między produktem, który wytrzyma, a takim, który tylko wygląda na trwały. Większość dostępnych płytek produkuje się z granulatu SBR (styrene-butadiene rubber) recyklowanej gumy z opon samochodowych związanego poliuretanowym klejem i prasowanego pod wysokim ciśnieniem w temperaturze kilkudziesięciu stopni Celsjusza. Efekt to materiał o jednorodnej, mikroporowatej strukturze, który nie ma ani jednej wyraźnej płaszczyzny pękania. Innymi słowy: nie kruszy się, bo nie ma gdzie zacząć pęknięcia.
Grubość płytek to parametr, który bezpośrednio przekłada się na amortyzację, twardość nawierzchni i dopuszczalne obciążenie. Standardowe gumowe płytki balkonowe mają najczęściej 20-30 mm grubości przy czym wersje cieńsze (15-20 mm) są wystarczające dla nawierzchni, po której chodzi wyłącznie człowiek, natomiast grubsze warianty (25-40 mm) bezpiecznie zniosą ciężar ciężkich donic, mebli ogrodowych ze stali, a nawet małych grilów. Grubość przekłada się też na właściwości termoizolacyjne: grubsza płytka stanowi bufor między stopą a zimną betonową płytą balkonu, co w chłodniejsze wieczory jest wyczuwalną różnicą.
Format płytek najczęściej 50×50 cm, choć dostępne są też warianty 100×100 cm nie jest przypadkowy. Kwadrat 50 cm daje się przyciąć zwykłą szlifierką kątową lub ostrym nożem introligatorskim po linijce, co oznacza, że dopasowanie do niestandardowego kształtu balkonu nie wymaga specjalistycznych narzędzi ani pomocy fachowca. Co ważne, krawędzie po cięciu nie strzępią się jak wykładzina tekstylna guma tnie się czysto, a docięta płytka zachowuje pełną sztywność strukturalną, bo granulat jest związany na całej głębokości, nie tylko na powierzchni.
Ciężar właściwy to kolejna liczba warta zapamiętania: gumowa płytka o wymiarach 50×50 cm i grubości 20 mm waży zazwyczaj 2,5-3,5 kg. Na balkonie o powierzchni 6 m² oznacza to całkowite obciążenie od nawierzchni rzędu 60-80 kg mniej niż jedna warstwa glazury z klejem. Dla budynków z ograniczoną nośnością stropów, zwłaszcza w starszym budownictwie z lat 60. i 70., to niebagatelna przewaga nad klasyczną ceramiką, której sam klej i wylewka potrafia ważyć dwa razy tyle.
Powierzchnia użytkowa płytek jest zazwyczaj fakturowana drobne granulki o nieregularnych kształtach tworzą naturalną chropowatość, której współczynnik tarcia statycznego wynosi od 0,6 do 0,8 w warunkach mokrych. Norma europejska PN-EN 13036-4 opisuje badania szorstkości nawierzchni wartości powyżej 0,5 w teście wahadłowym PTV uznaje się za bezpieczne dla ruchu pieszego nawet po deszczu. Gumowe płytki balkonowe spełniają ten próg z marginesem, co oznacza, że antypoślizgowość to tu cecha strukturalna materiału, a nie powłoka, która zetrze się po sezonie.
Rodzaje gumowych płytek czym się różnią EPDM, SBR i wersje kompozytowe
Granulat SBR daje ciemne, najczęściej czarne lub ciemnoszare płytki, bo pochodzi z opon. Chcąc uzyskać kolor, producenci stosują warstwę wierzchnią z granulatu EPDM (ethylene propylene diene monomer) syntetycznej gumy odpornej na promieniowanie UV w stopniu znacznie wyższym niż SBR. Właśnie ta warstwa EPDM decyduje o tym, że płytki w kolorze ceglastym, zielonym czy antracytowym nie blakną po trzech sezonach ekspozycji słonecznej, a barwnik nie wychodzi na powierzchnię jak w tańszych alternatywach. Grubość warstwy EPDM wynosi zazwyczaj 2-6 mm im grubsza, tym kolor jest trwalszy i bardziej jednolity przez lata.
Wersje kompozytowe łączą rdzeń z SBR z polietylenową lub polipropylenową siatką zbrojącą wtopioną wewnątrz struktury takie płytki są sztywniejsze i mają wyższy moduł Younga, co oznacza, że odkształcają się mniej pod punktowym obciążeniem, na przykład pod nóżką krzesła lub stopką dużej donicy ceramicznej. To rozwiązanie szczególnie istotne na tarasach użytkowanych jako przestrzeń jadalniana: lekkie ugięcie pod stolikiem kawowym to estetyczny drobiazg, ale trwałe wgniecenie po sezonie z ciężkim grillem to już defekt wymagający wymiany płytki.
Zalety gumowych płytek na balkon

Mrozoodporność to cecha, o której producenci piszą wszędzie, ale rzadko tłumaczą, dlaczego guma radzi sobie tam, gdzie ceramika przegrywa. Mechanizm jest prosty i wynika z fizyki: woda zamarzając, rozszerza swoją objętość o około 9%. W płytkach ceramicznych i betonowych woda wnika w mikropory, zamarza i rozrywa strukturę od środka to właśnie te charakterystyczne odpryski na krawędziach, które widać po każdej zimie. Guma natomiast jest elastyczna i mikroporowata w inny sposób: jej pory odkształcają się przy zamarzaniu lodu, nie pękają. Po rozmrożeniu wracają do pierwotnego kształtu. Nie ma tu żadnej warstwy szkliwa ani spiekanych ziaren kruszywa, które mogłyby ulec naprężeniu. Gumowe płytki balkonowe mogą bez uszkodzeń wytrzymać kilkaset cykli zamrażania i rozmrażania testy według normy PN-EN 1338 potwierdzają brak utraty masy i wytrzymałości po 150 cyklach nawet przy zakresie temperatur od -20°C do +50°C.
Wodoprzepuszczalność to drugi filar funkcjonalności tych płytek, szczególnie ważny na balkonach bez odpływu lub z odpływem usytuowanym w nieoptymalnym miejscu. Mikroporowata struktura granulatu pozwala wodzie deszczowej swobodnie przesiąkać przez płytkę i spływać po powierzchni betonu bez tworzenia kałuż. To ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo mokra gumowa nawierzchnia pozostaje szorstka właśnie dlatego, że woda nie stoi na powierzchni, lecz odprowadzana jest przez strukturę materiału. Przy klasycznej ceramice woda zbiera się na gładkiej glazurze tworząc cienką warstwę hydroplanacji efekt podobny do aquaplaningu w samochodzie, tylko że dla stopy w klapkach.
Odporność na deformację pod obciążeniem to cecha, która odróżnia dobrej jakości gumowe płytki od tanich mat piankowych. Pianka pod obciążeniem ulega trwałemu odkształceniu plastycznemu po kilku tygodniach z ciężką donicą zostaje wgniecenie, które nie wraca do normy. Granulat gumowy związany poliuretanem zachowuje się inaczej: odkształca się elastycznie, czyli pod obciążeniem ugina się nieznacznie, a po jego usunięciu wraca do pierwotnego kształtu. To samo zjawisko, które sprawia, że bieżnie atletyczne z gumy nie deformują się po tysiącach przebiegów ta sama fizyka, ta sama trwałość.
Łatwość czyszczenia wynika bezpośrednio z powierzchniowej faktury materiału. Gumowe płytki balkonowe nie mają fug tych wąskich szczelin między płytkami ceramicznymi, w których osadza się brud, rozwijają się glony i które po kilku sezonach wymagają profesjonalnego czyszczenia parą lub wymiany. Cała powierzchnia jest ciągła i jednorodna. Wystarczy zmieść liście, przepłukać wodą z węża ogrodowego lub umyć szczotką z mydłem. Algi i mchy nie mają gdzie się zakorzenić, bo brakuje im zarówno sprzyjającej struktury (guma jest zbyt elastyczna jako podłoże dla biofilmu) jak i fug wypełnionych wapiennym cementem, który stanowi idealne środowisko dla mikroorganizmów.
Tłumienie dźwięku to zaleta, o której rzadko się wspomina, a która w praktyce okazuje się niezwykle istotna szczególnie na balkonach mieszkań w blokach z wielkiej płyty lub w kamienicach z cienkimi stropami. Gumowa nawierzchnia pochłania energię uderzeń, takich jak kroki, odgłos upuszczanych przedmiotów czy krzesła przesuwane po podłodze. Beton amplifikuje każdy z tych dźwięków i przenosi je do wnętrza budynku przez strukturę stropu. Gumowe płytki balkonowe redukują hałas uderzeniowy o 15-25 dB w zależności od grubości to różnica między słyszalnym stukaniem a prawie ciszą dla sąsiada piętro niżej.
Montaż gumowych płytek na balkon

Montaż bez kleju na systemie kołków zatrzaskowych to rozwiązanie, które na początku budzi nieufność jak coś może leżeć pewnie bez przyklejenia? Odpowiedź tkwi w geometrii złącza i ciężarze własnym materiału. Każda płytka ma wzdłuż krawędzi system wypustek i gniazd, które po zatrzaśnięciu tworzą mechaniczne połączenie zbliżone do układanki puzzli. Siły poziome przenoszone są przez to połączenie, siły pionowe przez ciężar samej płytki i grawitację. Kołki nie są właściwie elementem nośnym, lecz stabilizatorem, który uniemożliwia uniesienie płytki przez podmuch wiatru. Na balkonie 4 m², gdzie ciężar całej nawierzchni wynosi około 60 kg, ryzyko uniesienia przez wiatr bez kołków jest czysto teoretyczne ale kołki eliminują je całkowicie.
Przygotowanie podłoża ogranicza się do zamiecenia balkonu i usunięcia luźnych fragmentów betonu. Podłoże nie musi być równe z milimetrową precyzją guma toleruje nierówności podłoża do 3-5 mm bez wpływu na stabilność gotowej nawierzchni. To kluczowa różnica w stosunku do ceramiki, gdzie odchyłka podłoża powyżej 2 mm na 2-metrowej łacie wymaga wylewki samopoziomującej, robocizny i minimum tygodnia przerwy technologicznej. Na gumowych płytkach można stanąć dosłownie godzinę po ułożeniu ostatniej sztuki.
Kolejność układania ma znaczenie praktyczne. Zaczyna się od rogu najdalszego od wejścia, układając rząd po rzędzie w kierunku drzwi tak żeby nie stąpać po już ułożonych płytkach przed ich zatrzaśnięciem. Pierwsze trzy płytki wyznaczają kąt prosty całej nawierzchni, więc warto sprawdzić je pozionicą i kątownicą stolarską zanim przejdzie się dalej. Późniejsza korekta ustawionej już nawierzchni jest co prawda możliwa (kołki można wyjąć i przestawić), ale wielokrotne rozłączanie złącz lekko je zużywa. Lepiej poświęcić dwie minuty na sprawdzenie kąta na początku niż prostować błąd na gotowej nawierzchni.
Cięcie płytek pod niestandardowe wymiary balkonu cokoły, słupki balkonowe, rury instalacyjne wykonuje się nożem introligatorskim o grubym ostrzu lub tarczą diamentową. Nóż sprawdza się przy cięciach prostych: prowadząc po metalowej linijce, nacina się warstwę wierzchnią, następnie odgina płytkę i przecina granulat ruchem do siebie. Tarcza diamentowa pozwala na cięcia po łuku i wycięcia wewnętrzne przy otworach na słupki. Ważne: po cięciu krawędź gumową warto zwilżyć wodą z mydłem przed wtłoczeniem w złącze sąsiedniej płytki, bo sucha guma ma duże tarcie i może być oporna przy pierwszym dopasowaniu.
Demontaż całej nawierzchni to kwestia kwadransa i prostej plastikowej dźwigni, co przy ceramice byłoby destrukcją. Ten aspekt rzadko pojawia się w opisach, a jest praktycznie ważny: przy pracach remontowych balkonu (malowanie elewacji, uszczelnianie balustrady, naprawa odpływu) wystarczy podważyć pierwszą płytkę, odłączyć kolejne w odwrotnej kolejności i złożyć jak puzzle po zakończeniu prac. Żadnej pyłochłonnej kucia, żadnych kosztów utylizacji gruzu ceramicznego. Gumowe płytki balkonowe można zdjąć, przechować i ponownie ułożyć lub zabrać przy przeprowadzce i położyć na kolejnym balkonie.
Odporność gumowych płytek na pogodę

Promieniowanie UV to największy wróg większości materiałów polimerowych stosowanych na zewnątrz. Pod wpływem ultrafioletu łańcuchy polimerowe ulegają fotodegradacji rozrywają się wiązania chemiczne, materiał traci elastyczność, staje się kruchy i blaknie. SBR bez stabilizatorów UV degraduje się po 2-3 sezonach ekspozycji słonecznej, co widać po pękającej i bielejącej powierzchni starych opon pozostawionych na zewnątrz. Wierzchnia warstwa EPDM zachowuje się fundamentalnie inaczej: nasycona jest sadze lampowąs i stabilizatorami UV w procesie produkcji, przez co absorpcja fotonu nie prowadzi do rozrywania łańcuchów polimerowych, lecz do bezpiecznej dyspersji energii w postaci ciepła. Gumowe płytki z warstwą EPDM zachowują kolor i elastyczność przez 10-15 lat intensywnej ekspozycji słonecznej.
Zakres temperatur roboczych dobrze ilustruje, dlaczego te płytki sprawdzają się w polskim klimacie. EPDM pozostaje elastyczne w temperaturach od -40°C do +120°C znacznie szerszy zakres niż wymaga polska zima (ekstremalnie -25°C) czy letni upał na pełnym słońcu (beton balkonu w upalne południe osiąga 70-80°C na powierzchni). Ceramika zachowuje się dobrze termicznie, ale klej i fugi już nie: przy silnych wahaniach temperatur naprężenia termiczne na styku ceramiki i kleju narastają z każdym cyklem. Guma odkształca się odwracalnie, rozszerzając się i kurącz bez akumulowania naprężeń mechanizm ten wyjaśnia, czemu złącza między płytkami nie tracą szczelności po kilku latach.
Deszcz kwaśny i agresywne środowisko miejskie spaliny, ozón, sole drogowe niesione przez wiatr zimą to czynniki, które przyspieszają degradację wielu materiałów. Guma syntetyczna jest z natury chemoodporna na rozcieńczone kwasy i zasady typowe dla środowiska miejskiego. Norma PN-EN ISO 1817 opisuje odporność elastomerów na immersję w cieczach chemicznych EPDM wykazuje zmiany masy poniżej 3% po 168 godzinach zanurzenia w rozcieńczonym kwasie siarkowym o pH 3. To wartość znacznie lepsza niż beton nieimpregnowany (który wchłania i degraduje się pod wpływem kwaśnych roztworów już po kilkudziesięciu godzinach) i porównywalna z ceramiką szkliwioną.
Warunki ekstremalne ujawniają różnicę między tańszymi a lepszej jakości gumowymi płytkami balkonowymi. Płytki z niskiej jakości granulatu SBR, nieprawidłowo związanego klejem poliuretanowym, mogą wykazywać delaminację odspajanie się granulatu od siebie po kilku sezonach intensywnych mrozów. Objawia się to charakterystycznym „piaskowaniem" powierzchni: drobne ziarna gumy odchodzą przy szczotkowaniu. Dobrej jakości nawierzchnia gumowa, wytworzona pod odpowiednim ciśnieniem i temperaturą, ma granulat połączony na poziomie molekularnym żaden granulat nie odpada bez uszkodzenia kilku sąsiednich, co w praktyce oznacza, że powierzchnia nie zmienia swojej faktury przez cały okres użytkowania.
Odporność ogniowa to parametr rzadko dyskutowany przy balkonach, ale wart odnotowania. Guma syntetyczna spala się, jednak trudniej niż wiele tworzyw sztucznych i naturalnych materiałów włókienniczych. EPDM klasyfikuje się zazwyczaj jako materiał trudnopalny klasy E lub C według normy PN-EN ISO 11925-2. Na balkonie przestrzeni otwartej z naturalną wentylacją ryzyko pożarowe jest marginesem marginesu, ale wiedza, że gumowa nawierzchnia balkonu nie zapala się od niedopałka rzuconego z wyższego piętra, jest po prostu uspokajająca.
Zastosowanie gumowych płytek balkonowych

Na małym balkonie miejskim, gdzie każdy centymetr ma znaczenie, gumowe płytki pozwalają zaaranżować przestrzeń bez obaw o przeciążenie stropu. Przy powierzchni 4-6 m² cały budżet nawierzchni zamknie się w przedziale 530-1050 zł (przy cenach od 133 do 174 zł za m²) to mniej niż jeden weekend pracy dekarza układającego ceramikę, bez konieczności organizowania wylewki wyrównawczej czy wynajmu łataczki krawędziowej. Ciemny antracyt lub ciepły brąz z granulatu EPDM optycznie powiększa balkon i nadaje mu charakter tarasu, za ułamek ceny naturalnego drewna egzotycznego.
Tarasy przydomowe to środowisko, gdzie docenia się twardość i stabilność grubszych wariantów płytek. Pod meblami ogrodowymi z aluminium, ciężkimi donicami ceramicznymi lub zestawem do gotowania na zewnątrz nawierzchnia gumowa nie ugina się i nie przemieszcza, bo ciężar mebli dociska ją do podłoża zamiast ją przesuwać. Nawierzchnia z płytek o grubości 30-40 mm utrzymuje meble ogrodowe bez filców ochronnych, bo sama guma nie zarysowuje betonu pod spodem i absorbuje drgania przy przesuwaniu krzeseł. Tego nie osiąga się żadną powłoką ceramiczną bez dedykowanych nakładek.
Place zabaw zarówno przydomowe, jak i wspólnotowe to jeden z największych rynków dla gumowych nawierzchni i nie bez powodu. Norma PN-EN 1177 definiuje wymagania dla nawierzchni amortyzujących upadki: przy wysokości swobodnego upadku 1,5 m wymagana jest nawierzchnia pochłaniająca energię uderzenia do wartości HIC (Head Injury Criterion) poniżej 1000. Płytki gumowe o grubości 40 mm spełniają ten wymóg dla upadków z urządzeń do 1,5 m wysokości, co oznacza, że ta sama nawierzchnia, która sprawdza się na balkonie, może pełnić funkcję bezpiecznej strefy zabaw na przydomowym ogródku bez dodatkowych nakładów.
Siłownie zewnętrzne i strefy fitness na świeżym powietrzu to kolejne zastosowanie, gdzie parametry gumowych płytek balkonowych okazują się dokładnie tym, czego potrzeba. Przy ćwiczeniach z kettlebellami, skakaniu na skakance czy upadkach podczas treningu funkcjonalnego nawierzchnia musi jednocześnie amortyzować, nie przesuwać się i nie niszczyć podłoża pod spodem. Gumowe płytki spełniają każdy z tych warunków bez konieczności kotwienia w beton czy stosowania dodatkowych mat ochronnych pod urządzeniami.
Balkon w starszym budownictwie z niestandardowymi wymiarami, nieregularnym kształtem, wystającymi rurami ogrzewania czy słupkami balustradowymi to prawdziwy test dla każdej nawierzchni. Gumowe płytki można przycinać na miejscu bez specjalistycznych narzędzi, wypełniając każdy zakątek i owijając obrysy przeszkód. Na balkonie w kształcie litery L, z niską barierką i odpływem w rogu, układanie ceramiki wymagałoby usług płytkarzem i projektu cięcia ten sam kształt w gumie można wyłożyć samodzielnie w jedno popołudnie, a ewentualna pomyłka przy cięciu kosztuje jedną płytkę, nie cały rzut ceramiki.
Przed zakupem warto dokładnie zmierzyć powierzchnię balkonu i dodać 10% na odpady przy cięciach szczególnie przy nieregularnych kształtach lub balkonach z licznymi przeszkodami. Przy zamówieniach powyżej 15-20 m² opłaca się skontaktować bezpośrednio z dostawcą: przy większych metrażach możliwe są indywidualne ustalenia co do kolorów na zamówienie, terminów dostawy i warunków cenowych, które przy standardowym zamówieniu przez sklep są z góry ustalone.
Estetyka gumowych nawierzchni balkonowych rozwinęła się przez ostatnią dekadę do tego stopnia, że mówimy już o pełnej palecie kolorów: od klasycznej czerni i szarości antracytowej, przez zielenie nawiązujące do trawnika, po ceglaste terakoty i piaskowe beże. Kolorowe strefy na przykład ciemna nawierzchnia z jasną obwódką lub naprzemienne rzędy kontrastujących kolorów pozwalają na projektowanie balkonu jak małego wnętrza. Gumowe płytki balkonowe z granulatu EPDM nie blakną i zachowują nasycenie koloru przez lata, bo barwnik nie jest nałożony powierzchniowo, lecz zawarty w całej strukturze granulatu.
Pytania i odpowiedzi o gumowych płytkach na balkon
Ile kosztują gumowe płytki na balkon?
Ceny gumowych płytek na balkon wahają się od 133 zł do 174 zł za m² brutto, czyli już z VAT-em bez żadnych ukrytych dopłat. To całkiem przyzwoita stawka, jeśli porównasz to z drewnem kompozytowym czy płytkami kamiennymi, które potrafią kosztować dwa razy tyle. Do tego dostajesz produkt, który posłuży latami bez kruszenia i deformacji, więc przeliczając na czas użytkowania, wychodzi naprawdę tanio.
Jak szybko dostanę gumowe płytki na balkon po zamówieniu?
To zależy od wybranego produktu. OVERFLEX we wszystkich kolorach oraz FLEXMAT czarne są dostępne od ręki zamawiasz dziś, wysyłka rusza natychmiast. Gumowe płytki PROFLEX-EPDM dotrą do Ciebie w ciągu około 5 dni roboczych. ROLLFOOR w rolce to maksymalnie 14 dni, a specjalne zamówienia mogą wymagać do 30 dni, choć często realizowane są wcześniej warto po prostu zapytać o aktualny stan magazynowy.
Czy gumowe płytki na balkon są antypoślizgowe i mrozoodporne?
Tak, to jedna z największych zalet tego rozwiązania. Gumowe płytki mają strukturę antypoślizgową, która działa zarówno na sucho, jak i po deszczu więc koniec ze stresem, że ktoś się przewróci wychodząc na balkon mokrymi stopami. Są też w pełni mrozoodporne, co w polskim klimacie ma ogromne znaczenie. Nie pękają, nie kruszą się i nie deformują nawet po kilku sezonach mrozów i odwilży.
Jak montuje się gumowe płytki na balkon czy potrzebny jest klej?
Nie, żadnego kleju nie potrzebujesz. Gumowe płytki montuje się na kołkach, co sprawia, że cały montaż jest błyskawiczny i możesz to zrobić samodzielnie bez fachowca. Dodatkowym plusem jest wodoprzepuszczalna struktura płytek woda swobodnie odpływa pod spodem, dzięki czemu balkon szybko schnie i nie zbierają się kałuże. ROLLFOOR w rolce montuje się jeszcze prościej wystarczy rozłożyć i przyciąć nożem do odpowiedniego rozmiaru.
Który model gumowych płytek sprawdzi się najlepiej pod meble ogrodowe i donice?
Do tego celu najlepiej sprawdzi się TERRAFLEX to twardszy i bardziej stabilny produkt niż standardowe maty gumowe. Meble balkonowe i ciężkie donice po prostu na nim stoją i się nie przesuwają, co jest nie do przecenienia, jeśli masz np. dużą skrzynię z ziemią albo ciężki stół. To solidna alternatywa dla płytek ceramicznych, która przy tym jest znacznie łatwiejsza w montażu i nie pęka pod obciążeniem.
W jakich kolorach dostępne są gumowe płytki na balkon?
OVERFLEX dostępny jest w kilku kolorach, dzięki czemu możesz dopasować wygląd balkonu do własnych upodobań albo stylu elewacji budynku. FLEXMAT z kolei dostępny jest w kolorze czarnym klasycznym, który pasuje do prawie każdego wnętrza i nie brudzi się wizualnie. Jeśli zależy Ci na konkretnym kolorze i chcesz szybkiej realizacji, OVERFLEX i FLEXMAT masz od ręki, bez czekania.