Jakie płytki do szarych ścian? Poradnik 2025

Redakcja 2025-04-29 13:57 | Udostępnij:

Nastał zmierzch białej hegemonii w aranżacji wnętrz, a jej miejsce coraz śmielej zajmuje szarość – kolor uniwersalny, elegancki i niezwykle plastyczny. Kiedy ściany przybierają ten ponadczasowy odcień, pojawia się kluczowe pytanie: Jakie płytki do szarych ścian dobrać, aby stworzyć spójną, funkcjonalną i zachwycającą przestrzeń? Krótka odpowiedź brzmi: od śmiałych kontrastów, przez subtelną grę tonów, aż po naturalne inspiracje i wzorzyste akcenty – wybór odpowiednich płytek do szarej kuchni czy łazienki zależy od pożądanego stylu i atmosfery, jaką chcemy nadać pomieszczeniu.

Jakie płytki do szarych ścian
Nasza redakcja zebrała najnowsze dane rynkowe oraz opinie specjalistów, aby przyjrzeć się najpopularniejszym rozwiązaniom i wskazać, co faktycznie działa w praktyce. Zastanawiając się, propozycje aranżacji płytek do szarej kuchni są tak różnorodne, że można się w nich zagubić. Dlatego przeanalizowaliśmy dostępne opcje pod kątem ich cech, typowego zastosowania i przedziału cenowego, prezentując syntetyczne zestawienie, które może rozwiać wiele wątpliwości.
Typ/Imitacja płytki Materiał Orientacyjny zakres cenowy (zł/m²) Kluczowa cecha w kontekście szarych ścian Typowe zastosowanie (ściana/podłoga)
Białe / Czarne (mat/połysk) Ceramika (glazura/gres), Szkło 40 - 150 Silny, klasyczny kontrast Ściana (nad blatem, akcenty), Podłoga (czarne)
W odcieniach szarości Gres, Ceramika 50 - 180 Budowanie głębi, spójność monochromatyczna Podłoga, Ściana (różne odcienie/struktury)
Imitacja drewna Gres 60 - 200 Ocieplenie, naturalny akcent Podłoga, Fragmenty ściany
Imitacja betonu Gres, Ceramika 70 - 220 Nowoczesność, industrialny styl Podłoga, Ściana (większe formaty)
Imitacja marmuru Gres, Ceramika 80 - 300+ Elegancja, luksusowy charakter Ściana (duże formaty), Podłoga
Mozaika (szklana, ceramiczna, kamienna) Szkło, Ceramika, Kamień 150 - 400+ (za m² lub arkusz) Akcent dekoracyjny, dynamika Pas nad blatem, Wnęki, Ściana prysznica
Wzorzyste (geometryczne, vintage, itd.) Ceramika, Gres 100 - 350+ Oryginalność, "efekt wow" Fragment ściany, Podłoga (dywanik)
Analizując powyższe dane, widzimy wyraźnie, że spektrum możliwości jest ogromne i praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od budżetu i preferencji stylistycznych. Gres, dzięki swojej trwałości i mnogości wzorów, dominuje w kategoriach imitacji naturalnych materiałów, podczas gdy ceramika (glazura) i mozaiki królują tam, gdzie liczy się wzór i dekoracyjny detal. Należy jednak pamiętać, że ceny to jedynie orientacyjny punkt wyjścia, a ostateczny koszt zależy od producenta, kolekcji, formatu i technologii wykonania płytki.

Szarość jako tło jest wyborem zarówno bezpiecznym, jak i stwarzającym nieskończone możliwości. Jej neutralność pozwala na śmiałe eksperymenty z kolorami, fakturami i wzorami na płytkach, bez obawy o przytłoczenie przestrzeni. To właśnie ta adaptowalność sprawia, że kuchnia doskonale komponuje się z płytkami w kontrastujących kolorach, ale równie dobrze wygląda w subtelnych, monochromatycznych aranżacjach. Decyzja o tym, jakie płytki wybierzemy, będzie miała fundamentalny wpływ na ostateczny charakter pomieszczenia, czyniąc je chłodnym i nowoczesnym, ciepłym i przytulnym, a może odważnym i artystycznym. Zanurzmy się więc głębiej w poszczególne kategorie, aby odkryć ich potencjał.

Kontrastowe połączenia: Białe, czarne i kolorowe płytki

Szare ściany tworzą idealne, neutralne płótno dla wszelkiego rodzaju odważnych ruchów kolorystycznych na powierzchniach wykończonych płytkami. To jak zaproszenie do tańca dla barw i nieśmiertelnej dychotomii bieli i czerni. Wiecie co, czasami mam wrażenie, że szarość w roli tła pyta nas: "Na co masz dzisiaj ochotę? Minimalistyczną elegancję? Czy może karnawał kolorów?"

Białe płytki, zwłaszcza w popularnym formacie cegiełki (ok. 7,5x15 cm, 10x20 cm), to klasyk nad klasykami. Dodają szarym ścianom świeżości, jasności i poczucia czystości. Matowe wykończenie bieli zapewni subtelniejszy efekt, pochłaniając światło i tworząc miękką, nowoczesną powierzchnię. Z kolei połysk odbije światło, optycznie powiększając przestrzeń i dodając jej energii. Połączenie szarych ścian z białym, błyszczącym pasem nad blatem w kuchni to przepis na wnętrze, które jest jednocześnie modne i ponadczasowe. Standardowe rozmiary płytek białych ceramicznych na ścianę zaczynają się już od 30x60 cm, a gresy podłogowe imitujące jasny kamień lub beton w dużych formatach (60x60 cm, 80x80 cm) również pięknie kontrastują z szarymi pionowymi płaszczyznami.

Zobacz także: Po jakim czasie od gruntowania można kłaść płytki

Na drugim końcu spektrum mamy czerń – symbol elegancji, luksusu i dramatyzmu. Czarne płytki na fragmentach ścian lub na podłodze w połączeniu z szarością tworzą kompozycję odważną i pełną charakteru. Matowa czerń na podłodze w formacie 60x60 cm lub 60x120 cm, kontrastująca z jasnoszarymi ścianami, może wyglądać niezwykle nowocześnie i minimalistycznie. Czarne płytki 'metro' (cegiełka) w połysku na akcentowej ścianie dodadzą industrialnego sznytu. Należy jednak pamiętać, że czerń pochłania światło, więc w mniejszych lub słabiej doświetlonych pomieszczeniach trzeba używać jej z umiarem, ewentualnie w połączeniu z jaśniejszą fugą, która podkreśli rysunek układu.

Teraz robi się ciekawie – kolory! To tu szara baza pokazuje swoją prawdziwą moc kameleona. Pastele – pudrowy róż, miętowa zieleń, błękitne niebo – mogą ocieplić i zmiękczyć szarość. Użycie pasteli na płytkach (np. małe kwadraty 15x15 cm lub heksagony 20x23 cm) w pasie między szafkami kuchennymi lub w kabinie prysznicowej wnosi subtelną radość. Beże i ciepłe brązy na płytkach (imitujące drewno, ale też jednolite) fantastycznie łagodzą chłodniejsze odcienie szarości, dodając wnętrzu przytulności i ziemistego, spokojnego charakteru. Na przykład płytka ceramiczna w ciepłym odcieniu beżu 30x60 cm położona poziomo może wizualnie "poszerzyć" szarą przestrzeń, a jej cena często mieści się w przedziale 50-90 zł/m².

Dla prawdziwych entuzjastów barw szare ściany otwierają drzwi do świata nasyconych, energetycznych kolorów. Szmaragdowa zieleń, głęboki granat, a nawet musztardowa żółć czy terakota na płytkach mogą stać się dynamicznym punktem centralnym pomieszczenia. Kolorowe płytki ceramiczne (często w mniejszych formatach lub jako płytki dekoracyjne) w tych odważnych odcieniach świetnie sprawdzają się jako akcent na niewielkiej powierzchni, na przykład na fragmencie ściany z lustrem w łazience lub nad zlewem kuchennym. Cena takich płytek bywa wyższa (od 80 do nawet 250+ zł/m²), ale niewielka potrzebna ilość sprawia, że można sobie na nie pozwolić. Czy to nie fascynujące, jak kawałek kolorowej płytki może zmienić oblicze całego wnętrza?

Zobacz także: Po jakim czasie można chodzić po płytkach w 2025 roku

Metaliczne wykończenia na płytkach – w odcieniach miedzi, złota, a nawet srebra – dodają szarym ścianom glamourowego, nieco industrialnego, luksusowego blasku. Płytki te często występują jako heksagony, jodełka (np. 10x30 cm) lub płytki strukturalne. Można ich użyć jako subtelnego pasa dekoracyjnego (np. wysokości 15-20 cm) lub wypełnić nimi niewielką wnękę. Koszt takich płytek bywa znaczący (często liczone per sztuka lub na arkusz, co finalnie daje cenę od 200 zł/m² w górę), ale efekt "biżuterii" na szarej ścianie jest tego wart. Taka subtelna błyskotka potrafi podnieść rangę najprostszej aranżacji.

Ważnym, a często niedocenianym aspektem kontrastowych połączeń jest wybór koloru fugi. Białe płytki z szarą fugą podkreślą rysunek 'cegieł' i dodadzą nowoczesnego charakteru. Czarne płytki z jasną fugą zyskają graficzny wygląd. Przy intensywnych kolorach często stosuje się fugę dopasowaną do koloru płytki lub neutralną szarość, aby nie konkurować z samą barwą płytki, a jedynie zaznaczyć podział. Wybór koloru fugi to mały detal, ale ma olbrzymi wpływ na finalny odbiór ściany pokrytej płytkami.

Zastosowanie kontrastowych płytek to nie tylko kwestia koloru, ale i formatu. Duże, prostokątne płytki w rozmiarach 30x90 cm czy nawet 40x120 cm w bieli lub czerni mogą nadać szarej łazience bardzo nowoczesny, minimalistyczny charakter. Z kolei mniejsze formaty (10x10 cm, 15x15 cm) czy nietypowe kształty (heksagony, rybie łuski, jodełka) dodają dynamiki i mogą tworzyć bardziej tradycyjne lub eklektyczne wrażenie. Płytki w formacie cegiełki kosztują zazwyczaj od 50 do 120 zł/m², podczas gdy większe prostokątne płytki rektyfikowane (z ostrymi krawędziami, pozwalającymi na minimalną fugę) w kontrastowych kolorach mogą kosztować od 70 do 150 zł/m² i więcej.

Zobacz także: Czas schnięcia wylewki pod płytki

Z moich doświadczeń redakcyjnych wynika, że klienci początkowo bywają ostrożni wobec odważnych kolorów płytek przy szarych ścianach. Pamiętam przypadek, gdy inwestor upierał się przy samej szarości, a my, zachęceni potencjałem kontrastu, zaproponowaliśmy mu niewielki pas płytki w intensywnym turkusie nad umywalką. Efekt? Oświecenie! Ten mały, kolorowy akcent tchnął życie w całe, dotąd nieco monotonne, pomieszczenie. To pokazuje, że czasem wystarczy jeden śmiały ruch, jedna przemyślana strefa z płytkami w kontrastujących kolorach, aby osiągnąć efekt "wow" i udowodnić, że szarość lubi towarzystwo, nawet to najbardziej barwne.

Tonacja na tonacji: Płytki w odcieniach szarości

Wielu powie: "Szare ściany i szare płytki? Nuda!". Ale ja wam odpowiem: "Absolutnie nie!". To właśnie aranżujesz szarą kuchnię, warto zastosować płytki o różnych odcieniach szarości, a odkryjesz subtelny świat głębi, tekstur i elegancji. Monochromatyzm wcale nie oznacza monotonii. To wyrafinowana gra niuansów, światłocienia i materiałowych wrażeń.

Zobacz także: Jakie Płytki na Schody Wewnętrzne 2025

Kluczem do sukcesu jest świadome żonglowanie różnymi odcieniami szarości. Możemy zacząć od jasnoszarej płytki ceramicznej na ścianie (np. format 30x60 cm w cenie 40-80 zł/m²), która optycznie rozjaśni pomieszczenie, i zestawić ją z ciemniejszym, grafitowym gresem na podłodze (np. 60x60 cm w cenie 60-120 zł/m²). Taki kontrast kolorystyczny doda wnętrzu głębi i zróżnicowania. Nawet jeśli wszystkie elementy są szare, ich różne natężenia barwy sprawiają, że przestrzeń nie jest płaska. Możemy pójść krok dalej i wybrać płytki w odcieniach szarości, które różnią się także nasyceniem – od niemal białego popielu po głęboki antracyt.

Poza kolorem, faktura i struktura płytki w odcieniach szarości odgrywają kolosalną rolę. Gładka, matowa powierzchnia dużego formatu (np. 120x120 cm) nadaje wnętrzu minimalistyczny, betonopodobny charakter. Płytki o delikatnej strukturze betonu, przetarć czy naturalnego kamienia (choć nadal w gamie szarości) dodają wizualnej i dotykowej tekstury. Są też płytki z wyraźnymi strukturami 3D – geometryczne fale, linie, reliefy – które mimo szarego koloru, tworzą dynamiczną grę światłocieni na ścianie. Te bardziej dekoracyjne szare płytki strukturalne kosztują zazwyczaj od 80 do 200+ zł/m².

Miksowanie formatów w obrębie tej samej tonacji szarości to kolejna metoda na uniknięcie nudy. Duże formaty (np. 60x60, 80x80, 120x120 cm) na podłodze czy dolnej części ściany mogą być połączone z mniejszymi prostokątami (30x60, 30x90 cm) czy nawet mozaiką (np. szklaną mozaiką 2x2 cm na siatce 30x30 cm, w odcieniach szarości) na górnej partii ściany lub w wnęce. Cena mozaiki szarej może wahać się od 20 zł za arkusz do ponad 100 zł za arkusz, zależnie od materiału i producenta. Połączenie gładkich, rektyfikowanych gresów w dużych formatach na podłodze ze strukturalnymi płytkami ściennymi 30x90 cm w podobnym, ale jaśniejszym odcieniu szarości to recepta na łazienkę rodem z najlepszych magazynów wnętrzarskich. Ważne jest, aby upewnić się, że odcienie pochodzą z tej samej "rodziny" szarości (ciepłej lub zimnej) lub są wyraźnie różne, aby efekt był zamierzony, a nie przypadkowy.

Zobacz także: Jakie płytki na schody zewnętrzne antypoślizgowe

Nie zapominajmy o fugach! W monochromatycznej, szarej aranżacji fuga może stać się niemal niewidoczna (dopasowana kolorystycznie do płytki, np. jasnoszara przy jasnoszarych płytkach, ciemnoszara przy grafitowych) lub wręcz przeciwnie – może stanowić subtelny element graficzny. Użycie nieco jaśniejszej fugi do ciemniejszych płytek lub ciemniejszej do jaśniejszych delikatnie podkreśli siatkę płytek, nie zakłócając jednak ogólnego wrażenia spójności. Czasami zastosowanie białej lub czarnej fugi przy szarych płytkach może stworzyć bardzo graficzny i nowoczesny efekt, choć jest to rozwiązanie dla odważniejszych.

Płytki w odcieniach szarości doskonale wpisują się w stylistykę minimalistyczną, loftową, skandynawską, a nawet nowoczesną klasykę. Ich uniwersalność pozwala na dodawanie akcentów innymi materiałami – ciepłym drewnem, metalem, szkłem, czy intensywnymi kolorami dodatków. Studiowałem kiedyś przypadek niewielkiej, miejskiej łazienki, gdzie płytki w różnych odcieniach szarości zastosowano od podłogi po sufit, miksując gładki, wielkoformatowy gres 60x120 cm na podłodze i części ścian z mniejszymi, strukturalnymi płytkami 30x60 cm w wnęce prysznicowej i nad umywalką. Fuga była dobrana idealnie do odcienia płytki. Efekt był zaskakująco spójny i elegancki, udowadniając, że "więcej szarości" nie znaczy "mniej ciekawie". Wymaga to jednak precyzyjnego planowania i dbałości o detale, takie jak oświetlenie, które w monochromatycznym wnętrzu odgrywa kluczową rolę w wydobywaniu głębi i faktur.

Naturalne i surowe wykończenia: Płytki imitujące drewno, beton, marmur

Połączenie szarych ścian z płytkami imitującymi naturalne lub surowe materiały to strzał w dziesiątkę dla tych, którzy szukają harmonii, przytulności, industrialnego pazura lub odrobiny luksusu. To tak, jakby zaprosić naturę lub surowość przemysłową do swojego domu, ale w wersji łatwej w utrzymaniu. Wyborem dla szarej kuchni są płytki imitujące beton i nie tylko one z tej grupy cieszą się ogromną popularnością.

Zacznijmy od drewna. Płytki gresowe imitujące drewno to prawdziwy fenomen ostatnich lat. Dostępne są w niezliczonych wzorach, kolorach i formatach, idealnie naśladując deskę sosnową, dąb, orzech czy nawet egzotyczne gatunki. Położone na podłodze przy szarych ścianach (lub nawet na fragmencie ściany!) dodają wnętrzu ciepła, przytulności i organicznego charakteru. Dostępne formaty przypominają prawdziwe deski: 15x60 cm, 20x120 cm, 25x150 cm, a nawet dłuższe "planki". Cena za metr kwadratowy płytek drewnopodobnych mieści się zazwyczaj w przedziale 60-150 zł, ale bardziej zaawansowane technologicznie, strukturalne płytki mogą kosztować ponad 200 zł. Ich przewaga nad prawdziwym drewnem w miejscach narażonych na wilgoć czy intensywne użytkowanie (kuchnia, łazienka, przedpokój) jest oczywista – są wodoodporne, trwałe i nie wymagają skomplikowanej konserwacji. Ułożenie w jodełkę (np. z formatu 10x50 cm) doda szlachetności i jest świetnym uzupełnieniem dla minimalistycznej szarej bazy. Tak, wiem, prawdziwe drewno pachnie inaczej, ale płytka gresowa daje spokój ducha tam, gdzie drewno by poległo.

Przejdźmy do betonu – symbolu nowoczesności i industrialnego designu. Płytki imitujące beton, zwłaszcza w dużych formatach (60x60 cm, 80x80 cm, 120x120 cm, 60x120 cm), tworzą spójny, surowy, ale i elegancki efekt z szarymi ścianami. Różne odcienie szarości betonu – od bardzo jasnych, niemal białych, przez średnie, po ciemne grafity – pozwalają na kontynuowanie tonacji na tonacji lub tworzenie subtelnych kontrastów. Tekstura może być gładka, lekko porowata, a nawet przypominać szalowany beton. Cena takich płytek gresowych waha się od 70 do 180 zł za m². Są niezwykle uniwersalne i pasują do stylu loftowego, minimalistycznego czy skandynawskiego. Pamiętam projekt kuchni z jasnoszarymi ścianami i podłogą pokrytą gresem imitującym beton w średnim odcieniu szarości 80x80 cm – całość wyglądała spójnie, nowocześnie i było niesamowicie funkcjonalna. Ważne, aby zwrócić uwagę na klasę antypoślizgowości (np. R9, R10) przy wyborze płytek betonopodobnych na podłogę w kuchni czy łazience.

Jeśli preferujesz bardziej wyrafinowane i luksusowe wykończenie, preferujesz bardziej elegancki i luksusowy wygląd, płytki imitujące marmur mogą być doskonałym wyborem do szarych ścian. Biały marmur Carrara z delikatnymi szarymi żyłkami na dużych formatach (60x120 cm, a nawet płyty 120x240 cm) w połączeniu z szarymi ścianami to esencja elegancji. Czarny marmur Nero Marquina z białymi żyłkami, zielony marmur, beżowy trawertyn – opcji jest mnóstwo. Gresy porcelanowe wspaniale odwzorowują wzory i kolory prawdziwego marmuru, często w znacznie niższej cenie (od 80 zł/m² za standardowe formaty do 300+ zł/m² za wielkoformatowe płyty z wyższej półki) i są nieporównywalnie łatwiejsze w utrzymaniu niż naturalny kamień. Mogą być użyte na ścianie w łazience, jako blat w kuchni, a nawet na podłodze. Często stosuje się je w wersji polerowanej (lappato), która dodaje blasku i optycznie powiększa przestrzeń, ale wersja matowa również jest dostępna i daje bardziej stonowany efekt.

Poza typowym "drewnem", "betonem" i "marborem", istnieją również inne płytki imitujące naturalne materiały, takie jak drewno czy kamień – łupek, piaskowiec, kwarcyt. Płytki imitujące łupek w ciemniejszych, szarych lub grafitowych odcieniach z wyraźną, łupaną strukturą świetnie komponują się z gładkimi szarymi ścianami, dodając im surowości i charakteru (cena ok. 80-150 zł/m²). Imitacja piaskowca czy trawertynu (często w beżowych, ale też szarawych tonacjach) wnosi cieplejsze, bardziej organiczne wrażenia. Te płytki doskonale sprawdzają się zarówno na podłogach, jak i ścianach, zwłaszcza w przestrzeniach, gdzie chcemy uzyskać efekt bliskości z naturą, mimo miejskiego otoczenia. Ich strukturalne powierzchnie często posiadają wysokie klasy antypoślizgowości, co jest atutem w strefach mokrych. Myślę, że płytki imitujące kamień to prawdziwi niezauważeni bohaterowie w aranżacjach z szarymi ścianami – dodają głębi bez konieczności używania intensywnych kolorów.

Wzory i mozaiki: Dekoracyjne płytki do szarych ścian

Jeśli szare ściany wydają Ci się zbyt spokojne lub nawet nudne (chociaż wiemy już, że to nieprawda!), płytki z wzorami i mozaiki to Twoja tajna broń. To one potrafią tchnąć w przestrzeń życie, nadać jej indywidualnego charakteru i sprawić, że zapytać: "Skąd masz te płytki?!". chcesz dodać więcej oryginalności i charakteru do swojej szarej kuchni, rozważ zastosowanie płytek z ciekawymi wzorami i teksturami lub mozaikowych kompozycji.

Płytki wzorzyste to prawdziwa eksplozja kreatywności. Od geometrycznych układów w stylu Art Deco, przez marokańskie kafelki z hipnotyzującymi wzorami, po delikatne, rustykalne motywy floralne czy retro wzory "cementowe". Często występują w formacie kwadratowym (np. 20x20 cm, 30x30 cm) lub heksagonalnym (np. 20x23 cm). Paleta kolorów w tych wzorach jest ogromna, ale w połączeniu z szarymi ścianami szczególnie dobrze wyglądają te z dodatkiem bieli, czerni, błękitu, zieleni lub stłumionych, brudnych pasteli. Mozaikowe są doskonałym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą dodać szarej kuchni pewnej dynamiki i nietuzinkowości w mniejszych skalach. Płytki wzorzyste kosztują zazwyczaj od 100 do 300 zł za metr kwadratowy, w zależności od złożoności wzoru i technologii wykonania. Mogą pokryć całą podłogę (jeśli mają odpowiednie parametry techniczne, np. PEI na wysokim poziomie dla obszarów o dużym natężeniu ruchu), ale często używane są jako akcent – na pasie nad blatem, w kabinie prysznicowej, na fragmencie ściany za wanną, lub tworząc efekt "dywanu" na środku podłogi.

Mozaika, złożona z małych kostek (od 1x1 cm do 5x5 cm) ceramicznych, szklanych, kamiennych lub mieszanych, montowanych na siatce (typowy arkusz ma wymiary ok. 30x30 cm), to idealne narzędzie do precyzyjnego dekorowania mniejszych powierzchni lub tych o nietypowych kształtach (np. obłe wanny, zaokrąglone ściany, wnęki). Mozaika pozwala na stworzenie drobnego, mieniącego się detalu, który przyciąga wzrok. W szarych wnętrzach doskonale sprawdzają się mozaiki w odcieniach szarości (miksy różnych szarych kostek), czarno-białe kompozycje, mozaiki z metalicznym połyskiem lub mozaiki w intensywnych kolorach (turkus, pomarańcz, kobalt), które przełamują monochromatyczność. Cena mozaiki jest bardzo zróżnicowana – od 20 zł za arkusz mozaiki szklanej po 100+ zł za arkusz mozaiki kamiennej czy ceramicznej od renomowanych producentów, co przeliczeniu na m² daje koszt często znacznie wyższy niż w przypadku standardowych płytek (np. 150-400+ zł/m²).

Płytki strukturalne, czyli te z trójwymiarowymi wzorami lub fakturami na powierzchni, to inna kategoria dekoracji, która świetnie współgra z szarymi ścianami. Mogą imitować falujące wydmy, fałdy materiału, geometryczne przetłoczenia czy nieregularne powierzchnie kamienia. Nawet w jednolitym, szarym kolorze (jak w przypadku płytek ton w ton), dodają wizualnego i dotykowego urozmaicenia dzięki grze światłocieni. Stosowane zazwyczaj na jednej, wybranej ścianie (akcentowej), na przykład za telewizorem, w jadalni, czy w przedpokoju. Format tych płytek bywa różny – od standardowych 30x60 cm, przez większe prostokąty 40x80 cm, po dedykowane płytki dekoracyjne w specyficznych wymiarach. Ich cena plasuje się zazwyczaj w średniej do wyższej półki (od 80 do 250 zł/m²).

Wybierając płytki wzorzyste lub mozaiki, ważne jest, aby nie przesadzić z ilością. Zazwyczaj wystarczy jeden, góra dwa fragmenty ściany lub podłogi, aby osiągnąć pożądany efekt dekoracyjny bez przytłoczenia wnętrza. W małych pomieszczeniach mozaika nad blatem lub w wnęce prysznicowej może być wystarczającym akcentem. W większych przestrzeniach można pozwolić sobie na większy fragment podłogi z wzorzystych płytek. Fuga ma znaczenie również tutaj – może podkreślić wzór (kontrastowa fuga) lub stopić się z nim (fuga dopasowana kolorystycznie). Płytki ze wzorami i teksturami wymagają przemyślenia, gdzie dokładnie mają się znaleźć, aby w pełni wykorzystać ich potencjał i stworzyć spójną, choć dynamiczną kompozycję z szarymi ścianami.