Blacha na deskach: Czy bezpośrednie układanie jest możliwe?
Czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski
? To pytanie, które spędza sen z powiek wielu inwestorom budującym domy o tradycyjnym charakterze. Z jednej strony, kusząca wydaje się prostota i potencjalna oszczędność. Z drugiej, rodzą się wątpliwości – czy takie rozwiązanie jest bezpieczne, trwałe i czy nie wpłynie negatywnie na konstrukcję dachu? Jakie są kluczowe aspekty, na które warto zwrócić uwagę w kontekście wentylacji, ochrony drewna i odporności na negatywne czynniki zewnętrzne?

- Układanie blachy na deskach ze szczelinami
- Szczeliny wentylacyjne między deskami pod blachę
- Rola folii paroprzepuszczalnej pod blachą na deskach
- Bezpośredni montaż blachy na deskach: jakie ryzyko?
- Konstrukcja dachu z desek i blachy płaskiej
- Deskowanie dachu pod blachę: paroprzepuszczalność a szczelność
- Wentylacja dachu z deskowaniem i blachą
- Woda deszczowa a układ deski – blacha płaska
- Izolacja termiczna dachu z deskowaniem pod blachę
- Ochrona drewna pod blachą dachową
- Q&A: Czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski?
Analizując zagadnienie układania blachy na deskach, można wyróżnić kilka kluczowych czynników wpływających na trwałość i funkcjonalność takiego rozwiązania. Niemal równie istotne jak samo pokrycie jest to, co znajduje się pod nim, oraz sposób wykonania montażu. Poniższa tabela przedstawia porównanie kilku podstawowych aspektów, które pomogą zrozumieć złożoność tego tematu. Jest to próbka danych, która pokazuje, że pozornie prosta decyzja o ile desek i o jaki rodzaj blachy, może mieć dalekosiężne konsekwencje dla całego dachu.
| Aspekt | Szczelne deskowanie (bez szczelin między deskami) | Deskowanie ze szczelinami (3-5 cm) | Minimalna grubość desek | Maksymalna szerokość desek | Potencjał dla wentylacji | Ryzyko gromadzenia wilgoci | Wpływ na paroprzepuszczalność |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Podkład pod blachę płaską | Wymaga zastosowania dodatkowej warstwy membranowej o wysokiej paroprzepuszczalności. | Umożliwia naturalną cyrkulację powietrza, sprzyjając osuszaniu. | Minimum 20 mm | Do 15 cm | Niski (bez szczelin) | Wysokie | Niski |
| Połączenie z papą/membraną | Możliwe i częste, ale wymaga starannego doboru materiałów pod względem paroprzepuszczalności. | Nie zaleca się stosowania materiałów o niskiej paroprzepuszczalności bezpośrednio na deski ze szczelinami. | – | – | Zależy od zastosowanej membrany/papy | Średnie do wysokiego (jeśli bariera jest szczelna) | Zależy od zastosowanej membrany/papy |
| Wentylacja dachu | Konieczne zastosowanie dodatkowych elementów zapewniających cyrkulację powietrza. | Szczeliny między deskami stanowią element systemu wentylacyjnego. | – | – | Wymaga aktywnego systemu | Niskie (przy prawidłowej wentylacji) | Wysoki |
| Wiatr i ruch powietrza | Ograniczony przepływ powietrza pod pokryciem. | Ułatwia przepływ powietrza, co może być korzystne w niektórych warunkach. | – | – | Może być problematyczne przy silnym wietrze | Niskie | – |
Patrząc na dane, staje się jasne, że układanie blachy na desce to nie tylko kwestia prostego montażu. Pozornie niewinne szczeliny wentylacyjne między deskami pod blachę odgrywają kluczową rolę w całym systemie. Ich obecność, sugerowana przez rozpowszechnione przekonanie o „oddychającym” drewnie (które wcale nie jest takie), pozwala powietrzu na osuszanie spodniej strony dachu i samych desek. Bez nich, nawet najlepiej ułożona blacha i deski stworzą pułapkę dla wilgoci, co może prowadzić do przyspieszonego niszczenia drewna i rozwoju grzybów. To trochę jak z ubraniem – noszenie jednej warstwy syntetyku w chłodny dzień nie zapewni komfortu, potrzebny jest system odprowadzania wilgoci. To samo dotyczy dachu, gdzie prawidłowa para wodna jest tak samo ważna jak szczelność przed deszczem.
Układanie blachy na deskach ze szczelinami
Decydując się na układanie blachy na deskach, kluczowe jest zrozumienie, że nie każde deskowanie sprawdzi się w każdej sytuacji. Tradycyjnie stosuje się deski o szerokości do 15 cm, ale istotne jest, aby między nimi pozostawić szczeliny. Te właśnie szpary, o wielkości od 3 do 5 cm, nie są efektem niedbalstwa, lecz celowym działaniem. Pełnią one fundamentalną rolę w procesie wentylacji dachu. Bez tego prostego zabiegu, mamy do czynienia ze stworzeniem szczelnej bariery, która zamiast chronić, może przyspieszać destrukcję materiału konstrukcyjnego.
Warto podkreślić, że samo drewno nie jest materiałem „oddychającym” w powszechnie rozumianym sensie. Stawia ono znaczący opór przepływowi pary wodnej. Dopiero kiedy deski są ułożone z odpowiednimi szczelinami, stają się przepuszczalne dla pary wodnej. To właśnie te przestrzenie pozwalają na cyrkulację powietrza, która jest niezbędna do utrzymania drewna w dobrym stanie technicznym. Wyobraźmy sobie zamkniętą szafę z wilgotnymi ubraniami – bez cyrkulacji powietrza, szybko pojawi się nieprzyjemny zapach i pleśń. Dach, choć w innej skali, działa na podobnej zasadzie.
Kiedy mówimy o bezpośrednim montażu blachy na deskach, mamy na myśli sytuację, w której pomiędzy tymi dwoma elementami nie znajduje się żadna dodatkowa warstwa, jak papa czy membrana. Jest to rozwiązanie, które może wydawać się ekonomiczne, ale niesie ze sobą pewne ryzyko. Kluczem do sukcesu jest tutaj właśnie odpowiednie przygotowanie deskowania, czyli zapewnienie wspomnianych szczelin. Bez nich, każda nieszczelność w obrębie blachy, albo kondensacja pary wodnej pod nią, może prowadzić do gromadzenia się wilgoci bezpośrednio na drewnie.
Należy pamiętać, że nawet blacha płaska, która wydaje się bardzo solidna, może nie być stuprocentowo szczelna w każdych warunkach. Woda deszczowa może wniknąć w razie uszkodzenia pokrycia, na przykład po silnej wichurze uszkadzającej konkretny fragment blachy. W układzie ze sztywnym deskowaniem i odpowiednimi szczelinami, oraz folią o wysokiej paroprzepuszczalności, taka woda mogłaby odparować. W przypadku bardziej szczelnych połączeń, woda zostałaby uwięziona, co prowadzi do gnicia drewna.
Szczeliny wentylacyjne między deskami pod blachę
Rozpowszechnione przekonanie, że drewno jest materiałem "oddychającym", zasługuje na doprecyzowanie. W rzeczywistości, drewno stawia znaczny opór przepływowi pary wodnej. Kluczem do efektywnego odprowadzania wilgoci z konstrukcji dachu jest pozostawienie odpowiednich szczelin wentylacyjnych między deskami pod blachę. Te niewielkie przestrzenie, zazwyczaj o szerokości od 3 do 5 cm, są absolutnie niezbędne, gdy planujemy zastosować sztywne poszycie z desek pod pokrycia dachowe, w tym również pod blachę płaską. Bez nich, nawet najlepiej wykonane deskowanie zamienia się w zamkniętą komorę.
Obecność tych szczelin umożliwia swobodny przepływ powietrza między deskami. Powietrze to działa jak środek osuszający, usuwając wilgoć zarówno ze spodniej strony desek, jak i z ich powierzchni. To naturalny sposób na zapobieganie gromadzeniu się wilgoci, które mogłoby prowadzić do rozwoju grzybów, pleśni czy przyspieszonego niszczenia drewna. Można to porównać do profilaktycznego masażu całego organizmu – nawet jeśli nie ma widocznych problemów, taka procedura giúp poprawić ogólny stan. Tutaj, wentylacja jest swego rodzaju cyklicznym "masażem" dla drewnianego poszycia.
Co się stanie, gdy deskowanie dachu pod blachę będzie wykonane bez tych kluczowych przerw? Ryzyko uszkodzenia konstrukcji znacząco wzrasta. W przypadku jakiejkolwiek nieszczelności pokrycia dachowego lub kondensacji pary wodnej pod blachą, wilgoć zostanie uwięziona. Brak możliwości jej odparowania stwarza idealne warunki do rozwoju procesów gnilnych w drewnie. W efekcie poszycie może stracić swoje właściwości nośne, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa całego budynku.
Należy również pamiętać o kontekście zastosowania. W przypadku pokryć dachowych takich jak gonty bitumiczne czy papa, sztywne poszycie z deskowania jest niemal koniecznością. Jednak nawet wtedy, szczeliny między deskami pod blachę nadal odgrywają istotną rolę w kontekście ogólnej wentylacji i długowieczności konstrukcji. Nie można traktować deskowania jako prostego wypełnienia; to integralny element systemu dachowego, który musi być przemyślany na każdym etapie.
Rola folii paroprzepuszczalnej pod blachą na deskach
Kiedy rozważamy, czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski, intuicyjnie pojawia się pytanie o dodatkowe zabezpieczenia. Jednym z kluczowych elementów, który często pojawia się w kontekście dachów, jest folia paroprzepuszczalna. Jej rola jest nie do przecenienia, szczególnie gdy mamy do czynienia z deskowaniem, które charakteryzuje się szczelinami. Jest to swego rodzaju "oddychająca bariera", która pozwala odejść parze wodnej, jednocześnie chroniąc przed wnikaniem wody z zewnątrz. Bez niej, cały zamysł wentylacji może szlag trafić.
Folia o wysokiej paroprzepuszczalności, ułożona na deskowaniu ze szparami, stanowi dodatkową warstwę ochronną. Zapewnia ona, że nawet jeśli dojdzie do jakichkolwiek nieszczelności w pokryciu dachowym, woda deszczowa nie wsiąknie bezpośrednio w drewno. Co więcej, dzięki swoim właściwościom, pozwala na odparowanie tej wilgoci, która mogła już się zgromadzić. To dzięki niej, takie ryzyko jak zatrzymanie wody w układzie z papą lub folią wstępnego krycia o niskiej paroprzepuszczalności, staje się marginalne.
Należy jednak podkreślić, że wybór odpowiedniej folii ma ogromne znaczenie. Stosowanie folii o niskiej paroprzepuszczalności bezpośrednio na deskowanie, zwłaszcza to ze szczelinami, może przynieść więcej szkody niż pożytku. W takim przypadku, folia zamiast pomagać, zablokuje przepływ pary wodnej, tworząc pułapkę, która sprzyja procesom gnilnym w drewnie. To jak próba zatrzymania chmury za pomocą sitka – efekt jest odwrotny od zamierzonego.
W kontekście układania blachy płaskiej na deskach, folia paroprzepuszczalna pełni funkcję ochronną i regulacyjną. Pomaga stworzyć stabilne i suche środowisko dla drewnianego poszycia, jednocześnie zapewniając prawidłową wentylację. Jest to kluczowe dla długowieczności całego dachu, zwłaszcza gdy mówimy o tak wrażliwym na wilgoć materiale, jakim jest drewno. To inwestycja, która zwraca się w postaci przedłużonej żywotności konstrukcji i braku kosztownych napraw.
Bezpośredni montaż blachy na deskach: jakie ryzyko?
Podstawowe dylematy dotyczące bezpośredniego montażu blachy na deskach często koncentrują się na potencjalnych zagrożeniach. Choć rozwiązanie to może wydawać się kuszące ze względu na swoją prostotę i oszczędność, niesie ze sobą pewne ryzyko, o którym warto wiedzieć. Przede wszystkim, brak dodatkowych warstw izolacyjnych i membrany pod blachą sprawia, że deski stają się bardziej narażone na bezpośredni kontakt z wilgocią. To tak, jakby zamiast koszulki, zakładać bezpośrednio sweter na ciało w upalny dzień – niekomfortowo i niefunkcjonalnie.
Jednym z głównych zagrożeń jest kondensacja pary wodnej. Wahania temperatury pod pokryciem dachowym mogą prowadzić do osadzania się kropli wody na spodniej stronie blachy. Gdy blacha jest bezpośrednio na deskach, te krople mają bezpośrednią drogę do nasiąknięcia drewna. To z kolei może skutkować przyspieszonym procesem gnicia, rozwojem grzybów i pleśni, a w konsekwencji osłabieniem konstrukcji dachu. Bezpośredni kontakt bez amortyzującej warstwy jest jak brak pasa bezpieczeństwa w samochodzie – niby można jechać, ale ryzyko jest większe.
Kolejnym problemem może być brak wentylacji. Jeśli deskowanie nie jest wykonane z odpowiednimi szczelinami, a dołożymy do tego szczelną blachę, tworzymy zamknięty obieg, w którym wilgoć nie ma gdzie uciec. W takim wypadku, nawet lekka nieszczelność w obróbce blacharskiej może doprowadzić do poważnych problemów. Dach nie będzie „wietrzony”, co nie pozwoli odparować ewentualnej wilgoci. To jak próba wygrzania się w pokoju z zamkniętym oknem w środku lata – efekt jest odwrotny od zamierzonego.
Warto również wspomnieć o ochronie drewna pod blachą dachową. Deski narażone na ciągły kontakt z wilgocią, bez odpowiedniego zabezpieczenia, szybciej tracą swoje właściwości. Sól budowlana, obecna w atmosferze czy ściekach opadowych, również może negatywnie wpływać na drewno, jeśli nie ma żadnej bariery ochronnej. Dlatego nawet jeśli chcemy stosować blachę bezpośrednio na deski, musimy być pewni, że sposób wykonania deskowania zapewni odpowiednią cyrkulację powietrza.
Konstrukcja dachu z desek i blachy płaskiej
Budowa dachu z wykorzystaniem desek jako poszycia pod blachę płaską to rozwiązanie, które ma swoje specyficzne wymagania konstrukcyjne. Nie jest to jedynie kwestia ułożenia desek i przykręcenia do nich blachy. Kluczem do sukcesu jest przemyślana konstrukcja dachu z desek i blachy płaskiej, która uwzględnia potrzeby wentylacji i ochrony materiałów. Jest to jak budowanie fundamentów pod cenny obraz – muszą być solidne i odpowiednio przygotowane, aby dzieło sztuki przetrwało lata.
Podstawowym elementem tej konstrukcji jest samo deskowanie. Jak już wspomniano, zaleca się stosowanie desek o szerokości do 15 cm, z pozostawieniem kluczowych szczelin między nimi. Te szpary, o wielkości 3-5 cm, są nie tylko świadectwem „tradycyjnego” podejścia, ale przede wszystkim technologiczny imperatyw dla zapewnienia odpowiedniej wentylacji. Bez nich, narażamy drewno na zbyt szybkie niszczenie.
Sama blacha płaska, choć wydaje się być materiałem odpornym na warunki atmosferyczne, również wymaga odpowiedniego podparcia i montażu. Ułożenie jej bezpośrednio na niwelowanych deskach, bez minimalnej przestrzeni wentylacyjnej, może prowadzić do gromadzenia się ciepła pod pokryciem, co z kolei wpływa na trwałość zarówno blachy, jak i drewnianego poszycia. To trochę jak założenie gorącej czapki na głowę latem – może doprowadzić do przegrzania.
Kiedy mówimy o układaniu blachy na deskach że szczelinami, mamy na myśli tworzenie systemu, w którym drewno i metal współgrają. Woda deszczowa, która może wniknąć w razie uszkodzenia pokrycia, musi mieć gdzie odpłynąć i odparować. Dlatego prawidłowy spadek połaci dachowej oraz odpowiednia obróbka blacharska są równie ważne jak samo deskowanie. To połączenie elementów zapewnia nie tylko estetykę, ale przede wszystkim funkcjonalność i długowieczność dachu.
Deskowanie dachu pod blachę: paroprzepuszczalność a szczelność
W kontekście deskowania dachu pod blachę, fundamentalne znaczenie mają dwa parametry: paroprzepuszczalność i szczelność. Choć mogłoby się wydawać, że są to cechy wzajemnie wykluczające się, w przypadku konstrukcji dachowej odgrywają one komplementarną rolę. Paroprzepuszczalność w tym przypadku dotyczy głównie zdolności materiałów do odprowadzania pary wodnej, podczas gdy szczelność odnosi się do ochrony przed wnikaniem wody z zewnątrz. To nie lada wyzwanie, które wymaga precyzyjnego dopasowania komponentów.
Deskowanie ze szczelinami, o którym już wspominaliśmy, jest kluczowe dla zapewnienia odpowiedniej paroprzepuszczalności całego systemu. Pozwala ono na cyrkulację powietrza, która jest niezbędna do osuszenia spodniej strony dachu i samych desek. Jest to działanie zapobiegawcze, które chroni drewno przed wilgocią i konsekwencjami jej obecności. Bez tych szczelin, mówilibyśmy raczej o tworzeniu zamkniętej komory, która zamiast chronić, może niszczyć.
Z drugiej strony, szczelność deskowania jest w pewnym sensie osiągana dzięki umiejętnej kombinacji desek i ewentualnie dodatkowych materiałów. Jeśli planujemy zastosować papę lub folię wstępnego krycia o niskiej paroprzepuszczalności, musimy być bardzo ostrożni, aby nie stworzyć bariery nie do przejścia dla pary wodnej. W takim przypadku, deskowe poszycie może stać się pułapką dla wilgoci, co jest absolutnie niepożądane.
Bezpośredni montaż blachy na deskach, bez dodatkowej warstwy membranowej, wymaga szczególnej uwagi na ten aspekt. Jeśli deski są ściśle dopasowane i łączone na pióro i wpust, tworzą barierę niemal całkowicie szczelną dla pary wodnej. W takiej sytuacji, wszelkie nieszczelności w połączeniu folii z blachą mogą prowadzić do zatrzymania wody. Dlatego tak ważne jest, aby stosować rozwiązania, które pozwalają na swobodny przepływ powietrza i parę wodną.
Wentylacja dachu z deskowaniem i blachą
Prawidłowa wentylacja dachu z deskowaniem i blachą jest absolutnym priorytetem. Zapomnienie o tym aspekcie w procesie budowy może skutkować poważnymi problemami, które wyjdą na jaw dopiero po latach. Jest to trochę jak z systemem krwionośnym – jeśli nic się nie rusza, pojawiają się zastoje i choroby. Podobnie w przypadku dachu: brak przepływu powietrza oznacza wilgoć i potencjalne zniszczenie konstrukcji.
Podstawą takiej wentylacji jest wspomniane już deskowanie ze szczelinami. To one tworzą kanały, przez które powietrze może swobodnie przepływać. Jeśli jednak te szczeliny są za małe, lub gdy są zasłonięte przez np. zbyt nisko wsuniętą papę, cała wentylacja traci sens. Warto o tym pamiętać, porównując różne opcje montażu blachy na deskach. Nawet najlepszy materiał pokryciowy nie ochroni nas przed problemami, jeśli jego podstawa jest źle zaprojektowana.
Kluczowe jest zapewnienie ciągłości systemu wentylacyjnego. Oznacza to, że powietrze powinno mieć swobodny dostęp do przestrzeni pod pokryciem dachowym, a następnie możliwość wydostania się na zewnątrz. W praktyce oznacza to konieczność zastosowania odpowiednich elementów wentylacyjnych na okapie, kalenicy i w innych strategicznych miejscach dachu. Bez tego, powietrze nie będzie w ogóle cyrkulować.
Jeśli mówimy o układzie, gdzie blacha kładziona jest bezpośrednio na deski, zapewnienie odpowiedniej wentylacji staje się jeszcze bardziej krytyczne. W tym przypadku, rolę odprowadzania wilgoci przejmuje sam przepływ powietrza między deskami. Musimy być pewni, że nic nie blokuje tej drogi. Należy unikać sytuacji, w której deski stykają się szczelnie ze sobą, tworząc barierę nie do przejścia dla pary wodnej. To proste zasady logiki, które często są pomijane w pośpiechu.
Woda deszczowa a układ deski – blacha płaska
W jaki sposób woda deszczowa zachowuje się w układzie deska – blacha płaska? To pytanie kluczowe dla zrozumienia, czy można bezpiecznie kłaść blachę bezpośrednio na deski, czy też wymagana jest dodatkowa warstwa ochronna. Pomimo pozornej szczelności blachy, woda deszczowa może znaleźć drogę do konstrukcji dachu na kilka sposobów, a reakcja drewna na jej kontakt jest bezpośrednio związana z zastosowanym systemem podparcia.
Podstawowym zagrożeniem są ewentualne uszkodzenia pokrycia dachowego. Drobne nieszczelności w obróbce blacharskiej, miejsca po przedziurawieniu blachy przez wkręty, czy też mechaniczne uszkodzenia spowodowane np. przez grad mogą doprowadzić do przenikania wody. W klasycznym układzie deskowania ze szparami i zastosowaniu folii paroprzepuszczalnej, woda, która trafi na folię, ma możliwość odparowania dzięki cyrkulacji powietrza. To tak, jakbyśmy wylewali wodę na kamień – ona po prostu spływa.
Sytuacja komplikuje się, gdy blacha płaska kładziona jest bezpośrednio na deski bez żadnej dodatkowej warstwy ochronnej o wysokiej paroprzepuszczalności. W takim przypadku, jeśli woda przeniknie przez pokrycie, bezpośrednio styka się z drewnem. Jeśli deskowanie jest wykonane z ciasno ułożonych desek, bez odpowiednich szczelin wentylacyjnych, woda zostaje uwięziona. To właśnie wtedy pojawia się ryzyko rozwijania się procesów gnilnych i uszkodzenia konstrukcji.
Należy również uwzględnić specyfikę blachy płaskiej. W porównaniu do np. dachówek, blacha płaska jest bardziej podatna na powstawanie tzw. efektu "pływania" pod wpływem zmiennych temperatur, co może prowadzić do drobnych nieszczelności w połączeniach. Dlatego też, tworząc konstrukcję dachu z desek i blachy płaskiej, musimy mieć na uwadze wszystkie te czynniki i zapewnić, że system jest wysoce odporny na potencjalne problemy związane z wodą opadową.
Izolacja termiczna dachu z deskowaniem pod blachę
Kwestia izolacji termicznej dachu z deskowaniem pod blachę nabiera szczególnego znaczenia, gdy bierzemy pod uwagę układ, w którym blacha jest kładziona bezpośrednio na deski. Brak dodatkowych warstw izolacyjnych między drewnem a pokryciem może wpływać na ogólną efektywność energetyczną budynku. Jest to trochę jak próba ocieplenia domu tylko cienkim kocem – niby jest coś, ale efekt jest daleki od optymalnego.
W tradycyjnym układzie, gdy stosuje się deskowanie ze szczelinami pod blachę, wspomniane szczeliny mogą być wykorzystane jako część systemu wentylacyjnego, ale nie pełnią funkcji izolacji termicznej. Para wodna może przez nie przepływać, ale zimne powietrze również. W ekstremalnych temperaturach może to prowadzić do utraty ciepła zimą i nadmiernego nagrzewania się poddasza latem. To jak drzwi z nieszczelnymi progami – nie zapobiegają ucieczce ciepła.
Kiedy rozważamy bezpośredni montaż blachy na deskach, musimy pamiętać, że izolacja termiczna budynku jest zazwyczaj realizowana przez warstwy umieszczone pod poszyciem dachowym, np. w przestrzeni międzykrokwiowej. Deskowanie jako takie, zwłaszcza to ze szczelinami, nie jest materiałem izolacyjnym w sensie termicznym. Jego główną rolą jest usztywnienie konstrukcji i stworzenie podparcia dla pokrycia dachowego.
Warto zaznaczyć, że choć bezpośrednie ułożenie blachy na deskach może wydawać się prostsze, to właśnie warstwa izolacyjna umieszczona PONIŻEJ deskowania decyduje o efektywności energetycznej. Deskowanie ze szczelinami może natomiast pomóc w ograniczeniu przegrzewania się dachu latem, dzięki możliwości cyrkulacji powietrza, która chłodzi spód pokrycia. To swoisty wentyl bezpieczeństwa dla termiki budynku.
Ochrona drewna pod blachą dachową
Kluczowym aspektem, który należy wziąć pod uwagę, gdy zastanawiamy się, czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski, jest ochrona drewna pod blachą dachową. Drewno jako materiał konstrukcyjny jest podatne na wiele czynniczych uszkodzeń, a wilgoć jest jednym z największych wrogów. Z tego między innymi powodu, odpowiednie przygotowanie deskowania i ewentualne zabezpieczenie drewna są absolutnie kluczowe dla długowieczności całego dachu.
Jeśli decydujemy się na deskowanie ze szczelinami pod blachę, to te szpary odgrywają pewną rolę w ochronie drewna. Umożliwiają one cyrkulację powietrza, co pomaga osuszać deski i zapobiega gromadzeniu się wilgoci, która mogłaby prowadzić do rozwoju pleśni i grzybów. Jest to forma naturalnej ochrony, ale jej efektywność zależy od prawidłowego wykonania samego deskowania i odpowiedniego przepływu powietrza w całym systemie.
W przypadku, gdy blacha jest kładziona bezpośrednio na deski, a deskowanie jest wykonane bez wystarczających szczelin wentylacyjnych, ryzyko uszkodzenia drewna znacząco wzrasta. Wszelka wilgoć, która przedostanie się pod pokrycie, będzie miała trudności z odparowaniem. To może prowadzić do szybkiego niszczenia drewna, osłabienia jego struktury i w konsekwencji do konieczności kosztownych remontów. Nie można zapominać, że drewno jest materiałem higroskopijnym.
Ważne jest również, aby wspomnieć o ewentualnym impregnowaniu drewna przed montażem. Niektórzy inwestorzy decydują się na zabezpieczenie desek specjalnymi środkami ochronnymi. Chociaż nie jest to standardowa procedura przy każdej budowie, może być rozważana w przypadku nietypowych rozwiązań lub gdy chcemy mieć pewność maksymalnego zabezpieczenia. Należy jednak dobrać impregnat, który nie zaburzy procesów wentylacyjnych w drewnianym poszyciu, jeśli takowe są planowane.
Q&A: Czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski?
-
Pytanie: Czy można kłaść blachę bezpośrednio na deski? Odpowiedź: Tak, w niektórych sytuacjach można kłaść blachę bezpośrednio na deski. Jest to dopuszczalne, gdy pokrycie dachowe jest szczelne, a zastosowane deskowanie ze szczelinami działa jako element wentylacyjny. Jednakże, w przypadku dachów z niezbyt szczelnymi pokryciami, z niewielkim spadkiem, lub tam, gdzie występuje ryzyko zalegania śniegu, zaleca się stosowanie dodatkowego podkładu, takiego jak papa lub folia wstępnego krycia.
-
Pytanie: Jakie są zalecenia dotyczące układania desek pod blachę? Odpowiedź: Deski pod blachę można układać z pozostawieniem między nimi szczelin o szerokości 3-5 cm. Takie rozwiązanie zapewnia wentylację dachu i pozwala na odprowadzanie pary wodnej. Jednakże, jeśli stosowana jest papa lub folia wstępnego krycia o niskiej paroprzepuszczalności, deski powinny być ułożone ściśle lub na pióro i wpust, tworząc szczelną barierę.
-
Pytanie: Czy deski są materiałem "oddychającym" w kontekście dachu? Odpowiedź: Drewno samo w sobie nie jest materiałem "oddychającym" w sensie swobodnego przepływu pary wodnej. Stawia ono duży opór przepływowi pary wodnej. Jednakże, deski ułożone z pozostawieniem szerokich szczelin między nimi stają się przepuszczalne dla pary wodnej.
-
Pytanie: Jakie znaczenie ma folia wstępnego krycia lub papa w układzie z deskowaniem i blachą? Odpowiedź: W układzie z deskowaniem i blachą, obecność folii o wysokiej paroprzepuszczalności ułatwia odparowanie wilgoci. Papa lub folia o niskiej paroprzepuszczalności, w połączeniu z deskowaniem ze szparami, może prowadzić do uwięzienia wody. W przypadku dachu z deskowaniem i blachą, bezpośrednie ułożenie blachy na deskach, bez papy czy folii, jest możliwe, ale zawsze warto rozważyć dodatkowe zabezpieczenia w zależności od specyfiki dachu i pokrycia.