Jak usunąć subit z parkietu – Poradnik 2025

Redakcja 2025-04-23 10:39 | Udostępnij:

Pamiętasz te stare parkiety, często spotykane w kamienicach czy blokach z lat 90.? Pod nimi czai się subit – niepozorny klej, który potrafi dać w kość. Jak usunąć subit z parkietu? W największym skrócie: wymaga to specjalistycznego, mechanicznego działania, często z udziałem profesjonalnego sprzętu i wiedzy, bo to nie jest zwykłe zdrapywanie, a walka z uporczywą, chemiczną substancją.

Jak usunąć subit z parkietu
Problem subitu, czyli czarnego, lepikowego kleju stosowanego do mocowania parkietu, to zmora wielu posiadaczy mieszkań w starszym budownictwie. Substancja ta, powszechnie używana w latach 90. ze względu na rzekomą trwałość, okazała się nie tylko trudna do usunięcia, ale przede wszystkim szkodliwa dla zdrowia. To lepik asfaltowy oparty na węglowodorach aromatycznych, zawierający asfalt, wypełniacze, plastyfikatory i rozpuszczalniki. Zrozumienie jego charakterystyki to pierwszy krok do zaplanowania działań. Obserwując metody i wyzwania związane z usuwaniem subitu, można dostrzec pewne kluczowe tendencje i fakty. Poniższe zestawienie, oparte na dostępnych informacjach i doświadczeniach rynkowych, ilustruje skalę problemu i skuteczność różnych podejść.
Aspekt Charakterystyka Subitu / Procesu Implikacje dla Usunięcia Szacowane Czas/Koszt (przykład)
Skład chemiczny Węglowodory aromatyczne (np. toluen, ksylen), asfalt, wypełniacze Stała emisja lotnych związków, odporność na rozpuszczalniki Ryzyko chemiczne, wymaga wentylacji
Trwałość emisji Aktywne przez 50+ lat Problem długoterminowy, wietrzenie nie wystarcza Konieczność usunięcia źródła, nie tylko maskowania zapachu
Przyczepność Bardzo silna do podłoża betonowego Wyklucza łatwe zrywanie, wymaga dużej siły mechanicznej Niezbędne specjalistyczne szlifierki
Forma podczas usuwania Kruchy pył + lepkie fragmenty pod wpływem ciepła/tarcia Powstawanie drobnego, toksycznego pyłu (poniżej 1 mikrona) Filtry HEPA/specjalistyczne odkurzacze (>1 mikrona) kluczowe; Koszt filtrów: 50-200 PLN/sztukę
Typowe tempo pracy (profesjonalne) Usunięcie na grubość ~1-3 mm na betonie Zależne od grubości warstwy i stanu podłoża 0.5 - 2 godziny / m² (zależnie od warunków)
Szacunkowy koszt usługi profesjonalnej (tylko usuwanie) Zależny od powierzchni, grubości subitu, lokalizacji 100 - 300 PLN / m²
Zgromadzone informacje wyraźnie wskazują, że subit to nie jest problem, który można potraktować po macoszemu, np. zakrywając go nową podłogą czy próbując rozpuścić "jakimś specyfikiem". Jego długotrwała toksyczność i mechaniczna odporność na usuwanie sprawiają, że jest to wyzwanie wymagające precyzyjnego, zaplanowanego działania, najlepiej z udziałem profesjonalistów dysponujących odpowiednim sprzętem i wiedzą o bezpieczeństwie. Koszty i czas związane z procesem usuwania są znaczące, ale bledną w obliczu potencjalnych zagrożeń zdrowotnych wynikających z zanieczyszczenia powietrza w mieszkaniu przez dziesiątki lat. Decyzja o zmierzeniu się z subitem to zatem inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo na długie lata.

Subit pod parkietem – Zagrożenia dla zdrowia i środowiska

Często zastanawiamy się, dlaczego w starych mieszkaniach panuje specyficzny zapach, trudny do wywietrzenia nawet po remoncie. Winowajcą bywa subit, niepozorna warstwa kleju pod starym parkietem, która jest tykającą bombą chemiczną. Problem ten dotyka tysiące nieruchomości, wprowadzając do powietrza toksyczne związki.

Zagrożenia dla zdrowia i środowiska wynikające z obecności subitu są poważne i długoterminowe. Kluczowym problemem jest emisja lotnych węglowodorów, zarówno alifatycznych, jak i aromatycznych, które uwalniają się nieprzerwanie. Wyobraź sobie dom, który przez dekady "poci się" szkodliwą chemią – dokładnie to dzieje się z pomieszczeniami, w których zastosowano ten klej.

Toksyczne opary wydobywające się z subitu mają udokumentowany negatywny wpływ na zdrowie człowieka i zwierząt. Mogą powodować podrażnienia dróg oddechowych, skóry, oczu, bóle głowy, zmęczenie czy problemy z koncentracją. Długotrwała ekspozycja na niskie stężenia może prowadzić do bardziej chronicznych schorzeń, których diagnoza jest utrudniona przez ich niespecyficzny charakter.

Co gorsza, czas nie rozwiązuje problemu; wręcz przeciwnie, emisja szkodliwych substancji z subitu jest zaskakująco trwała. Badania i obserwacje pokazują, że zanieczyszczenia są równie szkodliwe po upływie miesiąca, jak i po upływie 50 lat od jego nałożenia pod podłogę. To znaczy, że budynki wybudowane w latach 70., 80. czy 90. z subitem nadal emitują tę samą toksyczność.

Właśnie ze względu na udowodnioną szkodliwość i trwałość emisji, istnieje obecnie całkowity zakaz stosowania subitu w pomieszczeniach do jakichkolwiek prac budowlanych czy remontowych. Był to materiał, którego ryzyka długo niedoceniano, skupiając się jedynie na jego "niesamowitej trwałości". Historia pokazała gorzką prawdę o tej "zalecie".

Prace związane z usuwaniem subitu generują wysokie stężenia szkodliwych oparów i pyłu, które są ekstremalnie niebezpieczne. Otwieranie podłogi bez odpowiednich środków ochrony indywidualnej to proszenie się o kłopoty. Podobnie jak w przypadku usuwania eternitu z dachu, tak samo prace w oparach subitu mogą doprowadzić do poważnego zatrucia organizmu, wymagającego interwencji medycznej.

Myśl o ekspozycji na toksyczne opary dotyczy nie tylko pracowników remontowych, ale także mieszkańców, zwłaszcza dzieci i osób starszych, których organizmy są bardziej wrażliwe. Spanie, jedzenie, zabawa w pomieszczeniu, gdzie subit "działa" w tle, może nieść długofalowe konsekwencje. To nie jest straszenie, to realne ryzyko potwierdzone badaniami środowiskowymi i medycznymi.

Emisja lotnych związków organicznych (VOCs) z subitu jest źródłem zanieczyszczenia powietrza wewnątrz pomieszczeń, które wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy. Problem ten narasta, gdy pomieszczenia są słabo wentylowane lub gdy ogrzewanie podłogowe podnosi temperaturę kleju, intensyfikując parowanie szkodliwych substancji. Temperatura ma tu kluczowe znaczenie.

Niestety, wielu ludzi bagatelizuje ten problem, traktując subit jedynie jako trudność techniczną przy usuwaniu starego parkietu. "E tam, przecież to tylko stary klej, wietrzyłem, już nie śmierdzi" – takie podejście to igranie z ogniem. Zapach może minąć, ale mikroskopijne cząsteczki i opary nadal są obecne, wdychane z każdym oddechem.

Subit ma także negatywny wpływ na środowisko naturalne, zwłaszcza podczas jego produkcji (choć to historyczny problem) oraz nieprawidłowej utylizacji. Jest to materiał na bazie asfaltu, co czyni go trudnym do przetworzenia i wymaga specjalnych procedur postępowania z odpadami budowlanymi. Wrzucony "na dziko" do środowiska będzie nadal emitował toksyny.

Problem jest globalny, choć skala różni się w zależności od kraju i stosowanych w przeszłości technologii budowlanych. W Polsce, ze względu na popularność subitu w określonym okresie, jest to zagadnienie szczególnie aktualne dla właścicieli starszych nieruchomości. Odkrycie czarnej, twardej warstwy pod zerwanym parkietem powinno zapalić czerwoną lampkę ostrzegawczą.

Dodatkowym zagrożeniem jest ryzyko samozapłonu subitu podczas intensywnego szlifowania, zwłaszcza przy użyciu niewłaściwego sprzętu, który może powodować iskry lub przegrzewać materiał. To rzadkie, ale potencjalnie katastrofalne w skutkach zdarzenie, które tylko podkreśla, że usuwanie subitu to nie praca dla amatora.

Rozważając remont i planując usunięcie subitu, należy postrzegać to jako inwestycję w przyszłość i zdrowie swojej rodziny, a nie tylko jako etap prac wykończeniowych. Koszt i trud włożony w prawidłowe, bezpieczne pozbycie się tej substancji procentuje czystym powietrzem i spokojem ducha na długie lata.

Z perspektywy redakcji, bazującej na licznych rozmowach z ekspertami i studiach przypadków, ignorowanie problemu subitu jest niedopuszczalne. To nasza odpowiedzialność, aby uświadamiać o istniejącym zagrożeniu i promować tylko bezpieczne metody usuwania subitu. Nie ma drogi na skróty w konfrontacji z tym przeciwnikiem.

Często pytacie: "Czy naprawdę muszę się tym przejmować, skoro parkiet leżał tak długo i nic mi nie było?". Odpowiedź jest prosta i brutalna: szkodliwe substancje działają podstępnie. Objawy chronicznego zatrucia małymi dawkami bywają mylone z innymi dolegliwościami, a kumulacja toksyn w organizmie postępuje niezauważenie. Profilaktyka i całkowite usunięcie subitu to jedyna skuteczna metoda.

Dla środowiska lokalnego problemem może być niekontrolowana emisja pyłu podczas prac. Jeśli firma remontowa nie zabezpieczy odpowiednio miejsca pracy, toksyczny pył z subitu może rozprzestrzenić się poza remontowane pomieszczenie, wpływając na sąsiednie mieszkania czy nawet budynki. To jest argument za wymaganiem od wykonawców przedstawienia ścisłych procedur bezpieczeństwa.

Podsumowując zagrożenia: subit emituje toksyny latami, szkodzi zdrowiu, stanowi ryzyko podczas usuwania i wymaga specjalistycznej utylizacji. Ignorowanie tego jest lekkomyślnością. Podejście do usuwania subitu musi być holistyczne, uwzględniające każdy z tych aspektów. Bez tego ani rusz.

Materiały takie jak subit przypominają nam, że przeszłe decyzje technologiczne mogą mieć długoterminowy wpływ na nasze życie. Edukacja na temat szkodliwych substancji w budownictwie jest kluczowa dla podejmowania świadomych decyzji remontowych. Usuwanie subitu z podłoża to nie tylko estetyka nowej podłogi, to priorytet dla jakości życia.

Przypadki z życia pokazują, że po usunięciu subitu i gruntownym wietrzeniu, mieszkańcy często zgłaszają znaczącą poprawę samopoczucia, ustąpienie migren, lepszy sen. To cichy dowód na to, jak bardzo ta niewidzialna trucizna wpływała na ich codzienne funkcjonowanie. To dla tych subtelnych, ale ważnych zmian warto podjąć wysiłek.

Bezpieczne metody i techniki usuwania subitu

Decydując się na konfrontację z subitem, stajemy przed kluczowym pytaniem: jak to zrobić bezpiecznie? To nie jest projekt typu "złota rączka weekendowy". Usuwanie subitu to proces wymagający specjalistycznej wiedzy, odpowiedniego sprzętu i restrykcyjnego przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Nie ma tu miejsca na improwizację czy oszczędności kosztem zdrowia.

Z tego względu bezwzględnie odradza się samodzielne przeprowadzanie prób usuwania subitu z podłoża czy też oczyszczania parkietu z nagromadzonej warstwy subitu. Amator, nawet najlepiej poinformowany, nie dysponuje zazwyczaj ani sprzętem zapewniającym minimalizację emisji pyłu, ani wiedzą o prawidłowej utylizacji, ani pełnym zakresem środków ochrony osobistej koniecznych w tak toksycznym środowisku.

Usuwaniem subitu mogą zajmować się wyłącznie specjalnie do tego rodzaju prac przeszkolone firmy, które przeprowadzą prace w całkowitym zabezpieczeniu, z zachowaniem wszelkich norm BHP. Takie firmy dysponują nie tylko doświadczeniem, ale przede wszystkim wyspecjalizowanym parkiem maszynowym zaprojektowanym do pracy z materiałami pylącymi i potencjalnie niebezpiecznymi. To jest kluczowy element sukcesu i bezpieczeństwa.

Podstawą metody profesjonalnej jest mechaniczne usuwanie subitu przez szlifowanie. Polega ono na ścieraniu warstwy subitu za pomocą ciężkich, specjalistycznych maszyn podłogowych. To nie jest zwykła cykliniarka do drewna. Używa się maszyn planetarnych lub tarczowych, często z diamentowymi segmentami, które są w stanie skruszyć i zeszlifować twardą warstwę kleju. Prędkość obrotowa głowic i ciężar maszyny mają tu znaczenie dla efektywności.

Najważniejszym elementem, który odróżnia profesjonalne usuwanie subitu spod parkietu od prób amatorskich, jest system odpylający. Specjalistyczne firmy używają nowoczesnych maszyn, szlifierek zaopatrzonych w specjalny worek na pył lub – co ważniejsze – podłączonych do przemysłowych odkurzaczy z filtrami klasy H, często o skuteczności zatrzymywania drobin o średnicy 1 mikrona i mniejszych. Taki system minimalizuje przedostawanie się toksycznego pyłu do powietrza w pomieszczeniu i otoczeniu.

Filtracja pyłu jest absolutnie krytyczna. Pył powstający ze szlifowania subitu jest bardzo drobny i toksyczny. Wdychanie go to prosta droga do zatrucia. Profesjonalne odkurzacze przemysłowe potrafią przetwarzać ogromne ilości powietrza, skutecznie wyłapując nawet niewidzialne gołym okiem cząstki. Koszt takiego sprzętu idzie w dziesiątki tysięcy złotych, co jest kolejnym argumentem przeciwko DIY.

Oprócz głównego szlifowania powierzchni, profesjonaliści używają mniejszych, ręcznych szlifierek kątowych ze specjalnymi tarczami i systemem odsysania pyłu do pracy przy krawędziach, w narożnikach czy wokół rur. Te miejsca są często trudniej dostępne dla dużych maszyn, a jednak warstwa subitu tam też musi zostać usunięta w całości, co wymaga precyzji i dodatkowego sprzętu.

Proces mechaniczne zeszlifowania podłoża z subitem jest zazwyczaj kilkustopniowy. Zaczyna się od tarcz o grubszej granulacji, aby zerwać większość warstwy, a kończy na tarczach o drobniejszej granulacji, aby oczyścić i wygładzić podłoże. Ilość przejazdów maszyną zależy od grubości warstwy subitu i stanu podłoża betonowego lub jastrychu.

Zabezpieczenie miejsca pracy to kolejny filar bezpiecznego usuwania. Firma specjalistyczna hermetycznie odizoluje pomieszczenie, w którym prowadzone są prace, od reszty domu czy mieszkania, używając foli, taśm, tworząc śluzy. Czasem stosuje się systemy podciśnienia, które zapobiegają ucieczce pyłu na zewnątrz izolowanego obszaru. To tworzy kontrolowane środowisko pracy.

Personel wykonujący prace musi być wyposażony w pełne środki ochrony indywidualnej: kombinezony jednorazowe z kapturem, rękawice ochronne, okulary lub gogle ochronne, a przede wszystkim maski pełnotwarzowe z odpowiednimi filtrami chemicznymi i pyłowymi (np. klasy ABEK-P3). To nie są zwykłe maseczki przeciwpyłowe z marketu budowlanego. Koszt kompletu takiego zabezpieczenia dla jednej osoby na dzień pracy to kilkaset złotych.

Zarządzanie odpadami jest równie ważne, co samo usuwanie. Pył i skruszony subit to odpady niebezpieczne. Muszą zostać zebrane w szczelne worki, odpowiednio oznakowane i przetransportowane do miejsca, które jest przystosowane do odbioru i utylizacji tego typu materiałów. Legalna utylizacja subitu wiąże się z dodatkowymi kosztami, często rozliczanymi za kilogram, ale jest obowiązkowa i niezbędna.

Alternatywną, a zdaniem wielu ekspertów, z najbezpieczniejszych bowiem sposobów na usunięcie subitu spod parkietu, jest wykonanie gruntownego remontu i wymiana parkietu wraz z całym podkładem betonowym lub jastrychem, na którym leżał subit. To rozwiązanie radykalne i drogie, ale eliminuje problem u źródła i zapewnia całkowitą czystość nowego podłoża. Wiąże się jednak z większym zakresem prac rozbiórkowych.

Niekiedy, gdy warstwa subitu jest bardzo cienka i mocno sczepiona z betonem, lub gdy usunięcie jej całkowicie mechanicznie groziłoby zniszczeniem podłoża (np. słaby jastrych), rozważa się zastosowanie specjalistycznych gruntów lub mas, które mają za zadanie zabezpieczyć podłoże z subitem (np. metodą enkapsulacji). Nie usuwają one jednak chemii, jedynie ją zamykają. Skuteczność tej metody w długiej perspektywie, zwłaszcza w kontekście trwałości emisji subitu, jest jednak przedmiotem dyskusji wśród ekspertów i wymaga indywidualnej oceny przez doświadczonego specjalistę.

Próby usuwania subitu rozpuszczalnikami chemicznymi są stanowczo odradzane. Po pierwsze, subit jest oparty na węglowodorach, co czyni go w dużej mierze odpornym na wiele popularnych rozpuszczalników. Po drugie, użycie chemikaliów może nasilić emisję toksycznych oparów i wcale nie ułatwić pracy mechanicznej. Po trzecie, wprowadza do środowiska pomieszczenia dodatkowe substancje chemiczne.

Podsumowując metody: Najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą metodą jest profesjonalne szlifowanie mechaniczne z zaawansowanym systemem odpylania i pełnym zabezpieczeniem BHP. Radykalną, choć najczystszą opcją jest usunięcie całej warstwy podkładu wraz z subitem. Wszelkie inne, uproszczone podejścia niosą za sobą znaczne ryzyko dla zdrowia.

Inwestycja w profesjonalne usunięcie subitu z podłoża to nie wydatek, ale konieczność. Koszt metra kwadratowego takiej usługi może wydawać się wysoki (przykład w tabeli wskazuje średnio 100-300 zł/m², ale może być wyższy), ale obejmuje specjalistyczny sprzęt, środki ochrony, utylizację i gwarancję, że problem toksyczności został rozwiązany. Ostatecznie, oczyszczenie podłoża z subitu przez specjalistów zapewnia spokój na przyszłość.

Firma wybierana do wykonania prac powinna posiadać stosowne certyfikaty, ubezpieczenie OC oraz doświadczenie w pracy z materiałami niebezpiecznymi, takimi jak subit czy smoły. Zawsze poproś o przedstawienie procedur BHP i sposobu utylizacji odpadów. To świadczy o profesjonalizmie wykonawcy i jest Twoim prawem jako klienta. Dobry fachowiec z dumą opowie o stosowanych zabezpieczeniach.

Pamiętaj, że po zakończeniu prac konieczne jest bardzo dokładne oczyszczenie pomieszczenia z wszelkich pozostałości pyłu i ewentualne dodatkowe wietrzenie, choć główne zagrożenie - źródło emisji - powinno zostać usunięte. Niektóre firmy oferują także po zakończeniu prac specjalistyczne oczyszczanie powietrza lub ozonowanie, choć podstawą jest fizyczne usunięcie subitu.

Bezpieczeństwo przede wszystkim. Nie daj się skusić na "tanie okazje" lub rady sąsiada, który "jakoś sobie poradził". Ryzyko zdrowotne jest zbyt wysokie, aby lekceważyć. Profesjonalne podejście do usuwania subitu z podłoża to jedyna rozsądna opcja, gwarantująca czystość powietrza i solidne podłoże pod nową podłogę.

Co dalej z parkietem? Zalecenia po usunięciu subitu

Po ciężkiej walce z subitem, gdy podłoże jest już zeszlifowane i w teorii czyste, naturalnie pojawia się pytanie: co zrobić ze starymi klepkami parkietowymi? Leżały pod subitem, często przez dekady. Czy nadają się do ponownego wykorzystania? To moment, w którym sentymenty do starej, solidnej deski często ścierają się z racjonalnymi argumentami dotyczącymi zdrowia i trwałości nowego rozwiązania.

W teorii po oczyszczeniu klepek parkietowych z subitu, mechanicznie lub innymi metodami (co samo w sobie jest trudnym i pracochłonnym procesem), można by poddać je ponownemu montażowi na bezpiecznych materiałach. Istnieją nawet firmy podejmujące się oczyszczania parkietu z nagromadzonej warstwy subitu na spodniej stronie desek. To wymaga cierpliwości i precyzyjnego sprzętu, często małych frezarek lub szczotek stalowych.

Jednak my, jako zespół redakcyjny bazujący na opinii wielu specjalistów od podłóg i zagrożeń chemicznych, sugerujemy jednak pozbyć się przesiąkniętego subitem materiału. Dlaczego? Kluczowym słowem jest "przesiąkniętego". Drewno, będąc materiałem porowatym, mogło wchłonąć toksyczne substancje z subitu, nie tylko na spodniej powierzchni, ale także w strukturę drewna, zwłaszcza przy długotrwałym kontakcie i wahaniach temperatur.

Nawet po dokładnym mechanicznym oczyszczeniu spodniej strony klepek, istnieje ryzyko, że śladowe ilości węglowodorów lub innych komponentów subitu pozostały w drewnie. Co więcej, nie usuniemy subitu, który ewentualnie wniknął w boki desek. Choć ilości mogą być małe, emisja toksyn, jak wiemy, potrafi utrzymywać się przez bardzo długi czas, subtelnie wpływając na jakość powietrza.

Decydując się na ponowne wykorzystanie starego parkietu, który miał kontakt z subitem, ryzykujesz zatem, że Twoje nowe, czyste podłoże zostanie na nowo "zainfekowane" resztkami chemii ulatniającymi się z drewna. Poświęcenie znacznych środków i wysiłku na bezpieczne usuwanie subitu z podłoża, aby potem położyć z powrotem materiał, który może stanowić potencjalne źródło emisji, wydaje się mijać z celem. To tak jakbyś wyrzucił zepsute jedzenie, a potem zastanawiał się, czy nie odkroić kawałka i nie zjeść "bo szkoda".

Dlatego zdecydowanie rekomendujemy pozbycie się starego, przesiąkniętego subitem materiału i zdecydowanie się na nową podłogę z drewna lub innych, nowoczesnych, atestowanych materiałów. Nowa podłoga daje gwarancję, że kładziesz ją na czystym podłożu, używając nowoczesnych, bezpiecznych klejów (o niskiej emisji LZO), a sam materiał jest wolny od zanieczyszczeń z przeszłości. To kosztowne, wiem, ale długoterminowo – bezcenne dla zdrowia.

Jeśli wybierasz nową podłogę drewnianą – parkiet, deskę warstwową czy lite deski – masz ogromny wybór gatunków drewna, wymiarów (np. klepki parkietowe 22x7x50 cm, deska warstwowa 14/3x180x2200 cm) i wykończeń. Koszt zakupu samego materiału na nowy parkiet dębowy waha się zazwyczaj od 150 zł do nawet 600+ zł za metr kwadratowy, w zależności od klasy, wymiaru i producenta.

Konieczność wymiany parkietu daje szansę na unowocześnienie aranżacji i zastosowanie rozwiązań, które mogą być bardziej praktyczne czy estetycznie dopasowane do współczesnych trendów. Możesz wybrać gotowe deski fabrycznie lakierowane lub olejowane, co skraca czas montażu i eliminuje konieczność lakierowania czy olejowania na miejscu, redukując czas oddawania podłogi do użytku.

Przygotowanie podłoża po usunięciu subitu jest kluczowe dla prawidłowego montażu nowej podłogi. Po mechanicznym zeszlifowaniu starego kleju, betonowa wylewka musi zostać dokładnie odkurzona i często zagruntowana specjalistycznymi gruntami. Gruntowanie ma na celu związanie resztek pyłu, poprawę przyczepności kleju do betonu, a czasem także stworzenie bariery przeciwko ewentualnej, minimalnej pozostałości pary wodnej z podłoża.

Jeśli podłoże betonowe było w złym stanie po usunięciu subitu – popękane, nierówne – konieczne mogą być naprawy wylewki lub zastosowanie mas samopoziomujących. Upewnij się, że podłoże jest idealnie równe (tolerancja zazwyczaj +/- 2-3 mm na 2 metry) i stabilne. Sprawdzenie wilgotności podłoża betonowego higrometrem karbidowym (CM) lub elektronicznym jest obowiązkowym krokiem przed położeniem nowej podłogi drewnianej; zbyt wysoka wilgotność (powyżej 2-3% CM dla wylewki cementowej bez ogrzewania podłogowego) dyskwalifikuje montaż.

Jeśli nowa podłoga ma być przyklejona, należy użyć nowoczesnych, atestowanych klejów poliuretanowych lub silanowych, które charakteryzują się wysoką siłą klejenia, elastycznością i minimalną emisją LZO. Zwracaj uwagę na karty techniczne produktów. Dobór kleju zależy od rodzaju podłogi i warunków panujących w pomieszczeniu. Ceny klejów to zazwyczaj 20-40 zł za kilogram, a zużycie ok. 1-1.5 kg na m², więc dodaje to 20-60 zł/m² do kosztów materiałowych.

Montaż nowej podłogi powinien również zostać wykonany przez doświadczonych parkieciarzy, którzy zastosują prawidłowe techniki klejenia lub montażu pływającego, zgodnie z zaleceniami producenta wybranego materiału. Błędy na tym etapie mogą prowadzić do problemów z podłogą w przyszłości. Koszt usługi montażu parkietu przez profesjonalistę to kolejne 50-100 zł/m² (plus VAT).

Pozbycie się starego parkietu to również kwestia ekologii i utylizacji. Ponieważ klepki są przesiąknięte chemią, nie są to zwykłe odpady drewniane, które można spalić w kominku. Powinny zostać potraktowane jako odpady zanieczyszczone, podobnie jak sam subit, i trafić do odpowiedniego punktu odbioru. Koszt utylizacji zanieczyszczonego drewna może być wyższy niż standardowego odpadu budowlanego (np. kilkaset złotych za tonę).

Wybierając nową podłogę, warto zastanowić się nie tylko nad estetyką i ceną materiału, ale także nad jej trwałością, łatwością konserwacji i odpornością na warunki w pomieszczeniu. Dla przykładu, deska warstwowa jest stabilniejsza wymiarowo od litego drewna i często lepiej sprawdza się przy ogrzewaniu podłogowym (jeśli po remoncie zostało zainstalowane). Montaż pływający na podkładzie z płyt drewnopochodnych (np. OSB) na legarach jest alternatywą, jeśli podłoże betonowe nie nadaje się do bezpośredniego klejenia.

Argument za nową podłogą jest nie tylko zdrowotny, ale i praktyczny. Stare klepki często mają ślady zużycia, uszkodzenia, ubytki. Ich doczyszczenie i przygotowanie do ponownego ułożenia wymagałoby pracy, która mogłaby przekroczyć wartość nowego materiału. A i tak nigdy nie miałbyś pewności, że cała chemia została usunięta.

Nie oznacza to jednak, że stary parkiet to materiał bezwartościowy. Drewno jako takie jest cenne. Teoretycznie można by rozważyć przekazanie starych, nieprzydatnych desek firmie specjalizującej się w odzysku drewna lub biomasy energetycznej, o ile taka firma akceptuje materiały zanieczyszczone. Zwykle jednak najprostszą i jedyną realistyczną ścieżką jest legalna utylizacja na wysypisku odpadów niebezpiecznych lub w spalarni przystosowanej do takich materiałów.

Podsumowując etap "po subicie": Po profesjonalnym mechanicznym usuwaniu przez specjalistyczne firmy, najlepiej z utylizacją zebranych odpadów, rekomendujemy instalację nowej podłogi drewnianej lub innego, bezpiecznego materiału. Inwestycja w nową podłogę na czystym, dobrze przygotowanym podłożu jest najpewniejszą drogą do uzyskania trwałej, estetycznej i – co najważniejsze – zdrowej przestrzeni życiowej wolnej od pozostałości chemicznych z przeszłości. Stare klepki to piękna pamiątka, ale często cena za ich odratowanie jest zbyt wysoka, zarówno dosłownie, jak i w przenośni – płacona zdrowiem.