Jak zmatowić płytki ceramiczne – poradnik krok po kroku
Czy marzy Ci się świeży, odmieniony wygląd łazienki lub kuchni, ale wizja generalnego remontu przyprawia o dreszcze? Zmęczyły Cię lśniące, staromodne płytki, które krzyczą "lata 90-te"? Co jeśli powiemy, że nie musisz ich skuwać? Zagadnienie, jak zmatowić płytki ceramiczne, staje się kluczowe dla szybkiej i stosunkowo niedrogiej metamorfozy. Krótka odpowiedź brzmi: Możesz zmatowić płytki ceramiczne, malując je specjalistyczną farbą przeznaczoną do tego typu powierzchni. Ten proces może całkowicie odmienić przestrzeń, nadając jej nowoczesny, subtelny charakter bez brudu i gruzu.

- Przygotowanie powierzchni płytek do matowienia
- Wybór odpowiedniej farby matowej do płytek
- Malowanie płytek krok po kroku, aby uzyskać matowy efekt
- Zabezpieczenie matowej powierzchni płytek
Zgromadzone dane dotyczące odświeżania płytek ceramicznych metodą malowania rysują ciekawy obraz możliwości i wyzwań. Analiza dostępnych informacji pozwala wyodrębnić kluczowe aspekty tego przedsięwzięcia. Poniżej prezentujemy zsyntetyzowane punkty odniesienia, które rzucają światło na charakterystykę tej metody.
| Aspekt Projektu | Typowa Charakterystyka | Dodatkowe Uwagi / Wymogi |
|---|---|---|
| Czas realizacji (w przybliżeniu) | Około 7 dni | W tym czas schnięcia między warstwami i pełnego utwardzania. |
| Wymagany stan istniejących płytek | Nienaruszone, dobrze trzymające się podłoża | Pękające lub "puste" płytki wymagają wymiany przed malowaniem. |
| Specyfika dla nieruchomości wynajmowanych | Wymagana pisemna zgoda właściciela | Malowanie traktowane jest jako trwała zmiana. |
| Konieczne przygotowanie powierzchni | Gruntowne czyszczenie, odtłuszczenie, usunięcie silikonowych spoin | Wymaga użycia specjalistycznych środków i narzędzi (np. zmywacz silikonu, szpatułka japońska). |
| Wybór farby | Specjalistyczne farby do płytek (jedno-, dwuskładnikowe, kredowe) | Muszą być odporne na wilgoć i ścieranie; wybór zależy od przeznaczenia pomieszczenia. |
| Szczególne wymogi farb kredowych (dających matowy efekt) | Wymagają dodatkowego zabezpieczenia | Niezbędne zastosowanie bezbarwnego, dwuskładnikowego lakieru nawierzchniowego. |
| Cel projektu | Metamorfoza estetyczna bez kosztownego i inwazyjnego zrywania płytek | Odświeżenie wyglądu łazienki lub kuchni, nadanie nowego koloru i wykończenia. |
Z perspektywy powyższych danych jasno widać, że malowanie starych płytek nie jest magicznym trikiem "na szybko", ale zaplanowanym procesem, który wymaga zarówno odpowiedniego wyboru materiałów, jak i ścisłego przestrzegania etapów pracy. Klucz do sukcesu leży w szczegółach – od weryfikacji stanu istniejących płytek, przez drobiazgowe przygotowanie powierzchni, aż po właściwą technikę aplikacji wybranej farby i ewentualnego zabezpieczenia. Czas "około tygodnia" uwzględnia niezbędne okresy schnięcia, które są absolutnie krytyczne dla trwałości uzyskanej matowej powierzchni. Ignorowanie zaleceń producentów farb czy skracanie etapów jest prostą drogą do rozczarowania i szybkiego łuszczenia się powłoki, niwecząc cały wysiłek i budżet. W kontekście mieszkań wynajmowanych, zgoda właściciela jest elementem, o którym absolutnie nie można zapomnieć – próba ukrycia takich zmian zazwyczaj kończy się finansowymi konsekwencjami.
Zobacz także: Czym zmatowić płytkę paznokcia 2025
Przygotowanie powierzchni płytek do matowienia
Pierwszy i bezdyskusyjnie najważniejszy etap na drodze do zmatowienia płytek ceramicznych to ich perfekcyjne przygotowanie. Płytki ceramiczne, zwłaszcza te z połyskiem, to powierzchnia nieporowata, co oznacza, że farba ma ograniczoną naturalną zdolność do przylegania. Wszelkie zanieczyszczenia, tłuszcz, osad z mydła, kamień czy kurz będą działać jak bariera, powodując późniejsze łuszczenie lub odpadanie farby. Dlatego ten krok musimy wykonać z niemal chirurgiczną precyzją, bo to on decyduje o fundamentach przyszłej powłoki. Nie da się po prostu chwycić wałka i pomalować – to nie farba ścienna na gładzi gipsowej.
Proces zaczyna się od gruntownego czyszczenia. Używamy silnych środków czyszczących, najlepiej dedykowanych do łazienek lub kuchni, które skutecznie rozpuszczają tłuszcze i osady. Potrzebujemy środka o pH alkalicznym, który poradzi sobie z warstwami, jakie narastały przez lata użytkowania. Aplikujemy środek zgodnie z instrukcją, często pozwalając mu działać przez kilka do kilkunastu minut. Następnie szorujemy powierzchnię – nie tylko płytki, ale także fugi. Czasem potrzebne jest użycie szczotki, która dotrze w każde zagłębienie.
Po szorowaniu kluczowe jest niezwykle dokładne spłukanie całej powierzchni. Resztki środków czyszczących mogą zakłócić adhezję farby. Spłukujemy obficie czystą wodą, najlepiej kilka razy, upewniając się, że nie pozostały żadne ślady piany czy osadu. Następnie musimy pozwolić powierzchni całkowicie wyschnąć. Mimo że płytki mogą wydawać się suche po przetarciu, wilgoć może utrzymywać się w fugach przez dłuższy czas. Minimalny czas schnięcia to zazwyczaj 24 godziny w dobrze wentylowanym pomieszczeniu, a w przypadku większej wilgoci lub słabszej wentylacji, może potrwać nawet 48 godzin. Upewnij się, że płytki są całkowicie, ale to absolutnie całkowicie suche, zanim przejdziesz dalej.
Zobacz także: Jakim pilnikiem zmatowić płytkę – poradnik 2025
Następnym niezbędnym elementem przygotowania jest usunięcie wszystkich silikonowych spoin. Silikon to materiał, do którego żadna farba do płytek, niezależnie od jej jakości, nie przylgnie na stałe. Próba malowania na silikonie kończy się prawie natychmiastowym pękaniem i odchodzeniem farby w tych miejscach. Używamy specjalistycznego noża do fug lub ostrego noża do tapet, aby metodycznie wyciąć stary silikon. Jeśli silikon jest stary i kruchy, czasem można go łatwiej zeskrobać. W trudniejszych przypadkach możemy zastosować zmywacz do silikonu.
Zmywacz do silikonu działa chemicznie, rozmiękczając materiał. Nakładamy go zgodnie z zaleceniami producenta, a po upływie wskazanego czasu, rozmiękczony silikon usuwamy, na przykład za pomocą szpatułki japońskiej. Pamiętaj, że po użyciu zmywacza do silikonu również należy dokładnie umyć i spłukać powierzchnię, aby usunąć wszelkie resztki chemikaliów, a następnie ponownie pozwolić jej wyschnąć. Każdy milimetr starego silikonu musi zniknąć.
Po usunięciu silikonu i upewnieniu się, że powierzchnia jest czysta i sucha, warto sprawdzić stan fug cementowych. Jeśli są bardzo zniszczone lub mają ubytki, można je częściowo uzupełnić nową fugą lub specjalną masą naprawczą. Drobne pęknięcia czy wyszczerbienia na samych płytkach można naprawić przy użyciu szpachlówki do ceramiki lub masy epoksydowej. Wszelkie nierówności powinny być wyrównane i przeszlifowane, a następnie odkurzone, aby uzyskać jednolitą bazę pod farbę. Naprawa niedoskonałości przed malowaniem gwarantuje, że matowa powłoka będzie wyglądała gładko i estetycznie.
Zobacz także: Czym zmatowić płytki ceramiczne przed malowaniem - Poradnik 2025
Kolejnym krytycznym krokiem jest zabezpieczenie wszystkich powierzchni, które nie będą malowane. Podłoga, wanny, brodziki, miski sedesowe, meble łazienkowe – wszystko to musi być szczelnie osłonięte. Używamy folii malarskiej i taśmy, najlepiej taśmy typu "frog tape", która pozwala uzyskać ostre krawędzie i nie zostawia kleju po oderwaniu. Zaklejamy też szczeliny wokół armatury, okien i drzwi. To żmudna praca, ale zaoszczędzi nam wiele frustracji i godzin spędzonych na szorowaniu farby z miejsc, gdzie jej nie chcemy. Czas poświęcony na staranne zaklejanie zawsze się zwraca.
Na koniec, ale często kluczowe, jest zastosowanie odpowiedniego gruntu (primeru) do płytek ceramicznych. Choć niektóre farby "all-in-one" twierdzą, że go nie wymagają, eksperci i praktycy często zgodnie zalecają użycie specjalistycznego gruntu epoksydowego lub poliuretanowego do powierzchni nieporowatych. Taki grunt tworzy chemio-mechaniczne wiązanie z gładką powierzchnią płytki i stanowi idealną, przyczepną bazę dla kolejnych warstw farby. Zwiększa to znacząco trwałość i odporność całej powłoki. Gruntowanie wykonujemy zgodnie z instrukcją producenta – aplikujemy cienką, równomierną warstwę za pomocą wałka z krótkim runem. Czas schnięcia gruntu wynosi zazwyczaj od kilku do 24 godzin. Koszt gruntu do płytek to orientacyjnie 50-150 zł za litr, w zależności od producenta i typu chemii, a wydajność może wynosić od 8 do 15 m²/L. Upewnij się, że grunt jest całkowicie suchy przed nałożeniem farby, w przeciwnym razie ryzykujesz uszkodzenie warstwy i utratę adhezji. Cały proces przygotowania, od czyszczenia po gruntowanie i schnięcie, może zająć od 1 do 2 dni, w zależności od metrażu i stanu początkowego płytek.
Zobacz także: Jak zmatowić płytkę paznokcia Frezarka 2025
Wybór odpowiedniej farby matowej do płytek
Decyzja o tym, jak zmatowić płytki ceramiczne, sprowadza się w dużej mierze do wyboru właściwej farby. To nie może być zwykła farba akrylowa do ścian czy emulsja – płytki ceramiczne wymagają specjalistycznych produktów, które poradzą sobie w trudnych warunkach. Mowa o wilgoci, zmiennych temperaturach, a w przypadku podłóg – o intensywnym ścieraniu i obciążeniu mechanicznym. Rynek oferuje kilka typów farb dedykowanych do płytek, a każdy ma swoje wady, zalety i specyfikę, zwłaszcza jeśli zależy nam na matowym wykończeniu. Wybierając farbę, musimy realnie ocenić warunki panujące w pomieszczeniu i nasze oczekiwania co do trwałości.
Najprostsze w użyciu są farby jednoskładnikowe. Często oparte na żywicach akrylowych lub poliuretanowych, gotowe do użycia prosto z puszki. Są stosunkowo łatwe w aplikacji i schną dość szybko. Można nimi odświeżyć wygląd płytek, zwłaszcza na ścianach w mniej eksponowanych miejscach, jak na przykład pas dekoracyjny poza strefą prysznica czy w pralni. Ich wadą jest jednak niższa odporność na ścieranie, zarysowania i długotrwałe działanie wilgoci w porównaniu do systemów dwuskładnikowych. Nie nadają się do malowania płytek podłogowych w miejscach o dużym ruchu, ani ścian bezpośrednio narażonych na strumień wody (np. wewnątrz kabiny prysznicowej). Cena farby jednoskładnikowej do płytek waha się zazwyczaj od 80 do 150 zł za litr. Wydajność to często 8-10 m²/L na jedną warstwę.
Gdy mówimy o trwałości i odporności, w grę wchodzą farby dwuskładnikowe, zazwyczaj epoksydowe lub poliuretanowe. Składają się z bazy (np. żywicy) i utwardzacza, które miesza się w odpowiednich proporcjach tuż przed aplikacją. Ich chemiczna reakcja podczas schnięcia tworzy niezwykle twardą, trwałą i odporną na chemikalia, wodę, ścieranie i uderzenia powłokę. To właśnie ten typ farb jest rekomendowany do malowania płytek podłogowych, ścian w strefach mokrych (np. pod prysznicem) oraz w kuchniach narażonych na tłuszcz i zabrudzenia. Ich stosowanie wymaga precyzji – trzeba dokładnie odmierzyć składniki i przestrzegać tzw. "czasu życia" (pot life) wymieszanej farby, po którym staje się niezdatna do użytku. Są droższe, orientacyjnie od 150 do 300+ zł za litr, ale ich trwałość wynagradza wyższy koszt i nieco bardziej skomplikowany proces aplikacji. Wydajność podobna do farb jednoskładnikowych, ok. 8-12 m²/L. Wybór odpowiedniej farby, zwłaszcza dwuskładnikowej, to inwestycja w trwałość matowego efektu.
Specyficznym rodzajem farb, który naturalnie daje matowe, a nawet "pudrowe" wykończenie, są farby kredowe (chalk paint). Chociaż pierwotnie nie były dedykowane stricte płytkom ceramicznym, zyskały popularność ze względu na ich estetykę i dobrą przyczepność do wielu powierzchni. Malowane nimi płytki mają bardzo charakterystyczny, głęboko matowy wygląd. Są stosunkowo łatwe w aplikacji. Problemem jest ich niska odporność na wodę, ścieranie i zabrudzenia bez dodatkowego zabezpieczenia. Dlatego płytki pomalowane farbą kredową, szczególnie w łazience czy kuchni, bezwzględnie wymagają aplikacji warstwy ochronnej, zazwyczaj bezbarwnego, bardzo trwałego lakieru (często również dwuskładnikowego). Proces schnięcia farby kredowej i warstw lakieru może być dłuższy. Koszt farby kredowej jest zróżnicowany (ok. 50-100 zł/L), ale trzeba doliczyć koszt lakieru (również 50-150+ zł/L, często dwuskładnikowego). Stosowanie farb kredowych do płytek to bardziej opcja dekoracyjna niż "pancerna" renowacja, idealna na przykład na płytkach na kominku czy na fragmencie ściany poza strefą mokrą, gdzie zależy nam na estetyce głębokiego matu.
Aby uzyskać idealnie matowy efekt, nie wystarczy wybrać farbę opisaną jako "matowa". Trzeba też wziąć pod uwagę technikę aplikacji i fakt, że wysoki połysk pierwotnej płytki może wymagać zastosowania specjalnego, matującego podkładu lub kilku warstw farby, aby w pełni zakryć błyszczącą powierzchnię i uzyskać jednolite wykończenie. Niektóre farby dwuskładnikowe do płytek oferują różne poziomy połysku, w tym głęboki mat, półmat lub satynę. Zawsze sprawdzajmy oznaczenia na opakowaniu – "full matt" to cel. Parametry takie jak odporność na szorowanie na mokro (najwyższa klasa 1 oznacza największą odporność) są kluczowe dla łazienek i kuchni. Pamiętajmy, że ciemniejsze, matowe kolory mogą subtelniej maskować drobne niedoskonałości powierzchni niż jasne. Realistyczna ocena potrzeb pomieszczenia jest decydująca przy wyborze odpowiedniego produktu.
Rozważając różne opcje, można przeprowadzić mały research cenowy. Litr dobrej jednoskładnikowej farby na płytki ścienne to orientacyjnie 100-130 zł. Dla porównania, litr solidnej dwuskładnikowej farby epoksydowej lub poliuretanowej dedykowanej również na podłogi i do stref mokrych to już wydatek rzędu 200-250 zł. Jeśli doliczymy do tego koszt specjalistycznego gruntu (ok. 70-100 zł/L) i ewentualnie lakieru zabezpieczającego (szczególnie jeśli używamy farby kredowej lub potrzebujemy ekstra ochrony – dwuskładnikowy lakier matowy to też wydatek ok. 100-150+ zł/L), całkowity koszt materiałów może znacząco wzrosnąć. Ważne jest, aby policzyć potrzebną ilość farby (zwykle 2 warstwy) i ewentualnego gruntu/lakieru na metraż naszych płytek (pamiętając o wydajności na warstwę) i dopiero wtedy porównać całkowity koszt różnych systemów malowania. Taka analiza pozwala podjąć świadomą decyzję, która nie będzie opierać się tylko na cenie puszki, ale na realnym koszcie projektu i oczekiwanej trwałości.
Malowanie płytek krok po kroku, aby uzyskać matowy efekt
Skoro przeszliśmy przez drobiazgowe przygotowanie powierzchni i podjęliśmy świadomą decyzję dotyczącą typu farby, przyszedł czas na wisienkę na torcie – samo malowanie. Ten etap, choć ekscytujący, wymaga staranności i cierpliwości, aby osiągnąć upragniony, jednolity matowy efekt bez smug i prześwitów. Kluczem jest przestrzeganie kilku zasad i instrukcji producenta wybranej farby. To tu teoria przekłada się na praktykę, a każdy ruch wałka czy pędzla ma znaczenie dla końcowego wyglądu. Pamiętaj, błędy w tym etapie mszczą się potem!
Zaczynamy od przygotowania farby. W przypadku farb jednoskładnikowych wystarczy ją dokładnie wymieszać. W przypadku farb dwuskładnikowych, jest to kluczowy moment. Musimy precyzyjnie odmierzyć bazę i utwardzacz zgodnie z proporcjami podanymi przez producenta (zazwyczaj wagowo lub objętościowo) i dokładnie wymieszać, np. za pomocą mieszadła zamontowanego na wiertarce, przez 2-3 minuty. Pamiętaj o "czasie życia" mieszanki – dwuskładnikowe farby zaczynają wiązać zaraz po zmieszaniu i po pewnym czasie (np. 1-2 godzinach, zależnie od temperatury) przestają nadawać się do malowania. Przygotowuj więc tylko tyle farby, ile jesteś w stanie zużyć w tym czasie. Temperatura otoczenia i wilgotność mają znaczący wpływ na czas życia mieszanki i czas schnięcia farby.
Do malowania płytek najlepiej sprawdzą się wałki. Na gładkich płytkach najlepiej użyć wałka z krótkim runem (np. welurowego lub z mikrofibry) o długości włosia 4-6 mm, aby uzyskać możliwie gładką powierzchnię z minimalnym efektem skórki pomarańczy. Do malowania fug i krawędzi przydadzą się małe pędzelki lub wałki o mniejszej szerokości. Zacznij malowanie od fug, wpychając farbę delikatnie w szczeliny pędzelkiem. Nie nakładaj jej jednak zbyt grubo, aby uniknąć gromadzenia się farby. Po pomalowaniu fug, od razu przejdź do malowania samej powierzchni płytki większym wałkiem. Maluj metodą "mokre na mokre", aby uniknąć widocznych połączeń i smug.
Nakładaj farbę cienkimi, równomiernymi warstwami. Lepiej nałożyć dwie cieńsze warstwy niż jedną grubą. Gruba warstwa dłużej schnie, może spływać na pionowych powierzchniach i często daje gorszy, mniej estetyczny matowy efekt. Maluj sekcjami, starając się zakończyć malowanie danej płytki jednym płynnym ruchem. Unikaj "przejeżdżania" wałkiem po częściowo podsychającej farbie, ponieważ może to powodować smugi i naruszenie struktury powłoki. W przypadku chęci uzyskania idealnie matowej powierzchni, kluczowe jest równomierne rozprowadzenie farby i unikanie miejscowego nagromadzenia. Niektóre matowe farby mogą wymagać delikatniejszego nanoszenia, aby zachować ich charakterystyczną fakturę.
Po nałożeniu pierwszej warstwy, pozwól jej całkowicie wyschnąć. Czas schnięcia między warstwami jest krytyczny i zależy od rodzaju farby, temperatury i wilgotności w pomieszczeniu. Farby jednoskładnikowe mogą być gotowe do nałożenia kolejnej warstwy już po kilku godzinach (np. 4-6), podczas gdy farby dwuskładnikowe mogą wymagać 12-24 godzin. Zawsze, ale to absolutnie zawsze, przestrzegaj zaleceń producenta podanych na opakowaniu. Nałożenie kolejnej warstwy na niedostatecznie suchą pierwszą warstwę może prowadzić do marszczenia się farby, słabej przyczepności i obniżonej trwałości całej powłoki.
Zazwyczaj potrzebne są dwie warstwy farby, aby uzyskać pełne krycie i jednolity matowy kolor, zwłaszcza jeśli pierwotne płytki były ciemne lub wzorzyste. W rzadkich przypadkach może być potrzebna trzecia warstwa, szczególnie przy bardzo jasnych kolorach. Postępujemy tak samo jak przy pierwszej warstwie, pamiętając o odpowiednim czasie schnięcia. Po nałożeniu ostatniej warstwy farby, pozwól jej wstępnie wyschnąć przez co najmniej 24 godziny przed nałożeniem warstwy zabezpieczającej (jeśli jest wymagana) lub rozpoczęciem delikatnego użytkowania. Pełne utwardzenie farby dwuskładnikowej, które gwarantuje jej maksymalną odporność mechaniczną i chemiczną, zajmuje znacznie więcej czasu – zazwyczaj 5-7 dni, a czasem nawet dłużej. Unikaj w tym czasie intensywnego czyszczenia, moczenia powierzchni czy przesuwania ciężkich przedmiotów po pomalowanej podłodze.
Cały proces malowania, łącznie z przygotowaniem i schnięciem, może pochłonąć kilka dni. Planując pracę, uwzględnij te czasy. Powierzchnia 10 m² płytek podłogowych może wymagać 2-3 litrów farby dwuskładnikowej na dwie warstwy, w zależności od jej wydajności (np. 10 m²/L na warstwę). Całkowity koszt farby na taki metraż to orientacyjnie 400-750 zł. Do tego dochodzą koszty gruntu i narzędzi. Choć wydaje się to proste, malowanie płytek krok po kroku wymaga metodycznego podejścia i respektowania technologii malowania. Ale satysfakcja z gładkiej, matowej powierzchni, która zastąpiła dawny połysk, jest nie do przecenienia. To widoczna transformacja przy znacznie mniejszym wysiłku i koszcie niż tradycyjny remont.
Zabezpieczenie matowej powierzchni płytek
Uzyskanie pięknej, matowej powierzchni na płytkach ceramicznych poprzez malowanie to spory sukces. Jednak w wielu przypadkach, zwłaszcza w pomieszczeniach takich jak łazienka czy kuchnia, matowa farba (szczególnie ta o niższej odporności, jak farba kredowa) wymaga dodatkowej ochrony, aby zachować swój wygląd i właściwości przez długi czas. Tutaj wkracza proces zabezpieczania, często polegający na nałożeniu bezbarwnego lakieru lub innego typu uszczelniacza. Ignorowanie tego etapu może spowodować, że matowa powierzchnia szybko ulegnie zabrudzeniu, porysuje się, straci kolor lub będzie wchłaniać wilgoć, zwłaszcza w fugach.
Wybór odpowiedniego środka zabezpieczającego zależy w dużej mierze od rodzaju użytej farby oraz przeznaczenia malowanej powierzchni. Jak już wspomnieliśmy, płytki pomalowane farbą kredową *zawsze* wymagają zabezpieczenia lakierem, najlepiej dwuskładnikowym poliuretanowym, który stworzy twardą, wodoodporną i odporną na ścieranie powłokę. W przypadku wysokiej jakości farb dwuskładnikowych przeznaczonych do płytek, warstwa zabezpieczająca nie zawsze jest obowiązkowa na ścianach poza strefami mokrymi, ale na podłogach czy wewnątrz kabiny prysznicowej jest wysoce zalecana, aby zmaksymalizować ich trwałość. Istnieją lakiery dedykowane do płytek, które zachowują matowy wygląd powierzchni. Ważne, aby wybierać lakiery odporne na UV (nie będą żółkły) i chemikalia domowe.
Aplikację lakieru czy uszczelniacza możemy rozpocząć dopiero po całkowitym wyschnięciu, a najlepiej pełnym utwardzeniu warstwy farby podkładowej lub kolorowej. W przypadku farb dwuskładnikowych i niektórych lakierów, pełne utwardzenie może trwać nawet 7 dni lub dłużej. Nałożenie warstwy ochronnej zbyt wcześnie może zakłócić proces utwardzania farby i prowadzić do jej uszkodzenia. Przed nałożeniem lakieru powierzchnia musi być idealnie czysta i wolna od kurzu – wszelkie drobinki zostaną "uwięzione" pod warstwą ochronną. Lekkie przeszlifowanie bardzo drobnym papierem ściernym (np. o gradacji 400+) pomalowanej powierzchni może poprawić przyczepność lakieru i wygładzić ewentualne niedoskonałości po malowaniu, ale wymaga bardzo dokładnego odpylenia.
Lakier zazwyczaj aplikuje się cienkimi, równomiernymi warstwami za pomocą wałka (takiego samego typu jak do farby, z krótkim runem) lub pędzla w trudno dostępnych miejscach. Zwykle wystarczy jedna lub dwie warstwy lakieru, w zależności od zaleceń producenta i stopnia eksploatacji powierzchni. Stosowanie dwuskładnikowego lakieru bezbarwnego jest zalecane szczególnie tam, gdzie wymagana jest wysoka odporność chemiczna i mechaniczna, na przykład w obrębie wanny, umywalki, czy na podłodze kuchennej. Lakier ten, podobnie jak farba dwuskładnikowa, wymaga precyzyjnego wymieszania składników i ma ograniczony czas życia po wymieszaniu. Orientacyjny koszt dwuskładnikowego lakieru do płytek, zachowującego matowe wykończenie, to 100-200 zł za litr, o wydajności ok. 10-15 m²/L na warstwę.
Po nałożeniu warstwy (lub warstw) zabezpieczających, musimy ponownie uzbroić się w cierpliwość i pozwolić im odpowiednio wyschnąć i utwardzić się. Czas schnięcia do "sucha w dotyku" może wynosić zaledwie kilka godzin, ale pełne utwardzenie, które zapewni maksymalną odporność, to często kilka dni do tygodnia lub nawet dłużej w przypadku systemów epoksydowych czy poliuretanowych. Producenci zawsze podają czas do pełnego obciążenia lub kontaktu z wodą. W tym okresie powierzchnia jest nadal delikatna i łatwo ją uszkodzić. Unikaj kontaktu z wodą, środkami chemicznymi, szorowania czy ustawiania ciężkich przedmiotów.
Finalne zabezpieczenie matowej powierzchni za pomocą odpowiedniego lakieru to inwestycja w jej przyszłość. Nie tylko zwiększa trwałość mechaniczną i odporność na wilgoć, ale także ułatwia czyszczenie matowych płytek, które, bez warstwy ochronnej, mogą łatwiej przyjmować zabrudzenia i być trudniejsze do umycia bez ryzyka uszkodzenia matowej powłoki. Wybierając lakier o matowym wykończeniu, mamy pewność, że zachowamy pierwotnie pożądany efekt wizualny. To ostatni, ale kluczowy etap, który cementuje wysiłek włożony w całą renowację, zapewniając satysfakcję z odmienionego wnętrza przez wiele lat. Pamiętaj o nowej silikonowej spoinie – po utwardzeniu lakieru nanieś świeżą, dobraną kolorystycznie spoinę, która estetycznie wykończy projekt i zapewni szczelność. Stosując się do tych kroków, osiągniemy trwały i estetycznie satysfakcjonujący efekt zmatowionych płytek ceramicznych.
Czasowy rozkład typowego projektu matowienia płytek: