Montaż paneli fotowoltaicznych przepisy – co wolno, a czego nie w 2026

Redakcja e remonty warszawa Aktualizacja: 13 sierpnia 2026 r.

Masz kawałek działki, dach zajęty lub niezdatny do obciążenia, a w głowie kołacze się myśl, żeby postawić panele na ziemi. Zanim wbije się pierwszy palik, trzeba znać przepisy regulujące montaż paneli fotowoltaicznych, bo jeden błąd w papierach potrafi zamienić oszczędności w wieloletnią walkę z urzędem. Poniżej znajdziesz konkretną mapę formalności, technicznych wymogów i kosztów, opartą na aktualnym stanie prawnym oraz danych rynkowych z 2025 i początku 2026 roku. Każdy rozdział rozwija poprzedni, więc po lekturze będziesz wiedział, co zrobić dziś, a co zostawić na etap projektu.

Montaż paneli fotowoltaicznych przepisy

Zgłoszenie czy pozwolenie na budowę kluczowy próg 50 kW

Przepisy dotyczące fotowoltaiki w Polsce opierają się przede wszystkim na Prawie budowlanym (ustawa z 7 lipca 1994 r.) oraz ustawie o odnawialnych źródłach energii z 20 lutego 2015 r. Najważniejszy próg, od którego zależy tryb administracyjny, to moc instalacji liczona w kilowatach peak (kWp). Jeśli planowany system nie przekracza 50 kWp, inwestor składa jedynie zgłoszenie budowlane do starostwa powiatowego, bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę.

Procedura zgłoszeniowa wygląda zaskakująco prosto. Do wniosku dołącza się projekt zagospodarowania działki lub terenu wraz z opisem technicznym instalacji, a urząd ma 21 dni na wniesienie sprzeciwu. Brak reakcji w tym terminie oznacza milczącą zgodę, co wynika z art. 30 Prawa budowlanej. W praktyce warto złożyć komplet dokumentów z należytą starannością, bo ewentualne braki formalne mogą wydłużyć cały proces o tygodnie.

Gdy moc przekracza 50 kWp, sprawa wyraźnie się komplikuje. Konieczne staje się pozwolenie na budowę, a w wielu przypadkach także decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Dotyczy to zwłaszcza instalacji powyżej 1 MW, gdzie wymagane bywa sporządzenie karty informacyjnej przedsięwzięcia (KIP) lub raportu oddziaływania na środowisko. Dla instalacji od 50 kWp do 1 MW najczęściej wystarczy KIP, choć urząd może zażądać pełnego raportu, gdy projektowany system leży w pobliżu obszarów Natura 2000.

Plan miejscowy bywa decydujący. Jeśli gmina nie uchwaliła planu zagospodarowania przestrzennego, inwestor musi wystąpić o decyzję o warunkach zabudowy. Ten dokument potrafi opóźnić inwestycję o kilka miesięcy, dlatego przed zakupem działki warto upewnić się, że przeznaczenie terenu dopuszcza zabudowę o charakterze technicznym. W obrębie parków krajobrazowych lub rezerwatów nawet mała instalacja może zostać zablokowana ze względu na ochronę przyrody.

Odrębnym, lecz równie istotnym dokumentem są warunki przyłączeniowe wydawane przez lokalnego operatora sieci dystrybucyjnej (OSD). Bez nich nie wolno fizycznie podłączyć instalacji do sieci, nawet jeśli panele stoją na gruncie od tygodni. Wniosek składa się przez portal OSD lub w formie papierowej, a procedura trwa od 30 do 90 dni w zależności od regionu. W godzinach szczytu OSD potrafi odmówić wydania warunków ze względu na przeciążenie stacji transformatorowej, co zmusza inwestora do poczekania na modernizację infrastruktury.

Odległości od granicy działki i wymogi techniczne instalacji

Minimalne odległości od granicy działki regulują przepisy techniczno-budowlane zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dla instalacji naziemnej o mocy do 10 kWp granica działki musi znajdować się co najmniej 1,5 m od najbliższego panelu. Powyżej tego progu odległość rośnie do 3-4 m, co wynika z konieczności zapewnienia dostępu do konserwacji oraz ochrony przeciwpożarowej.

Wymiar geometryczny instalacji łatwo przeliczyć. Standardowy panel o mocy 440 Wp ma wymiary około 1722 × 1134 mm. Instalacja 10 kWp wymaga więc 22-24 modułów, co przy układzie jednorzędowym daje powierzchnię 80-100 m². Tyle samo miejsca zajęłoby na dachu zaledwie 45-50 m², ponieważ na gruncie trzeba zachować odstępy między rzędami, by panele nie zacieniały się nawzajem.

Wzór na odstęp między rzędami paneli opiera się na kącie padania promieni słonecznych w najkrótszy dzień roku. Dla Polski centralnej minimalna odległość wynosi 1,5-2 wysokości panelu mierzonej wraz z konstrukcją. Przy typowej wysokości 1,8 m odległość między rzędami powinna wynosić 2,7-3,6 m. W praktyce projektanci zaokrąglają tę wartość do 2,5 wysokości, co daje margines bezpieczeństwa przy nietypowym ukształtowaniu terenu.

Kąt nachylenia paneli wpływa bezpośrednio na roczny uzysk energii. Optymalne ustawienie dla Polski centralnej to 30-35°, co stanowi kompromis między produkcją letnią a zimową. Latem efektywniejszy byłby kąt 25°, zimą 40°, ale stałe ustawienie 33° zapewnia najlepszy stosunek uzysku do kosztów konstrukcji. Odchylenie od kierunku południowego do 15° nie powoduje zauważalnych strat, natomiast przy odchyleniu 30° roczna produkcja spada o około 5%.

Konstrukcja montażowa musi spełniać wymogi normy PN-EN 62446 dotyczącej systemów fotowoltaicznych przyłączonych do sieci, a także Eurokodu 1 (PN-EN 1991) w zakresie obciążeń wiatrem i śniegiem. Polska należy do stref wiatrowych I-III, a obciążenie śniegiem waha się od 0,7 kN/m² w zachodniej części kraju do 1,6 kN/m² w górach. Konstrukcja powinna przenosić te obciążenia z zapasem bezpieczeństwa 1,5, co oznacza, że realne nośności muszą być o 50% wyższe od obliczeniowych.

Konsekwencje samowoli budowlanej i jak ich uniknąć

Samowola budowlana w przypadku instalacji naziemnej to nie tylko teoretyczne zagrożenie, lecz realne ryzyko kar. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego (PINB) może nakazać rozbiórkę obiektu na koszt inwestora, nałożyć grzywnę, a w skrajnych przypadkach skierować sprawę do sądu. Kara grzywny za samowolę wynosi od 20 do 50 tys. zł w przypadku osób prawnych, a dla osób fizycznych od 5 do 10 tys. zł, choć sądy potrafią wymierzać wyższe kwoty przy instalacjach powyżej 50 kW.

Procedura legalizacyjna przewidziana w art. 48a-49f Prawa budowlanego wymaga złożenia wniosku o uproszczone postępowanie legalizacyjne. Inwestor musi przedstawić dokumenty takie sam jak przy pozwoleniu na budowę, ekspertyzę techniczną wykonaną przez osobę z uprawnieniami oraz uiścić opłatę legalizacyjną. Ta ostatnia stanowi 50-krotność stawki opłaty (stawka wynosi 500 zł dla obiektów budowlanych), a więc koszt legalizacji sięga 25 tys. zł, nie licząc projektów i ekspertyz.

Częstym błędem inwestorów jest myślenie, że skoro instalacja nie przekracza 50 kWp, formalności można pominąć. Tymczasem brak zgłoszenia oznacza, że instalacja formalnie nie istnieje w rejestrze budynków i budowli, co komplikuje późniejsze uzyskanie warunków przyłączeniowych, ubezpieczenia nieruchomości, a także sprzedaż energii do sieci. Operator systemu dystrybucyjnego ma prawo odmówić podpisania umowy, jeżeli instalacja nie widnieje w ewidencji.

Przed wbiciem pierwszego pala warto zlecić geodezyjne wytyczenie obiektu na gruncie, co potwierdza zgodność z projektem zagospodarowania działki. Uprawniony geodeta sporządza szkic inwentaryzacji powykonawczej, który trafia do państwowego zasobu geodezyjnego. Ten dokument stanowi podstawę do naniesienia instalacji na mapę ewidencyjną, a jego brak w przyszłości utrudnia ustalenie rzeczywistego przebiegu granic nieruchomości.

Skutecznym zabezpieczeniem pozostaje polisa ubezpieczeniowa obejmująca ryzyka budowlane i eksploatacyjne. Większość towarzystw wymaga ogrodzenia terenu instalacji o mocy powyżej 10 kW, co wynika z obawy przed kradzieżą i aktami wandalizmu. Ogrodzenie powinno mieć co najmniej 1,8 m wysokości, a w przypadku instalacji powyżej 50 kW wymaga się często systemu monitoringu z detekcją ruchu, ponieważ ubezpieczyciel traktuje taką instalację jak obiekt przemysłowy.

Kosztorys inwestycji: konstrukcje, panele i osprzęt

Instalacja naziemna kosztuje średnio 10-15% więcej niż dachowa przy tej samej mocy, ponieważ dochodzi koszt konstrukcji wsporczej oraz robót ziemnych. Dla systemu 7-25 kWp ceny kształtują się następująco:

Moc instalacji Liczba paneli Koszt całkowity (PLN) Koszt za 1 kWp
7 kWp 16 20 629, 24 800 2 947, 3 543
10 kWp 23 26 500, 31 200 2 650, 3 120
15 kWp 34 32 400, 36 900 2 160, 2 460
20 kWp 45 36 100, 39 790 1 805, 1 990
25 kWp 57 39 790, 45 300 1 591, 1 812

Ceny obejmują panele monokrystaliczne klasy A o sprawności 21-22%, inwerter stringowy lub optymalizatorowy, okablowanie solarne, zabezpieczenia AC/DC oraz montaż z uruchomieniem. Konstrukcja montażowa stanowi od 12 do 18% wartości całej inwestycji, w zależności od wybranego typu fundamentu.

Konstrukcje wbijane, oparte na palach stalowych długości 2-4 m, sprawdzają się na gruntach nośnych, takich jak glina, piasek gliniasty czy żwir. Montaż trwa najkrócej, bo 1-2 dni dla instalacji 10 kWp, a pale wbija się młotem hydraulicznym bez konieczności wykopów. Koszt konstrukcji wynosi 380-520 zł za 1 kWp. Nie nadają się na grunty organiczne, torfowe i nasypowe, gdzie wbity pal może stracić stabilność po kilku latach.

Śruby gruntowe stanowią alternatywę dla gruntów o niższej nośności. Ich montaż wymaga wkręcenia w ziemię za pomocą klucza hydraulicznego, co generuje mniejsze drgania niż wbijanie. Koszt rośnie do 450-600 zł za 1 kWp, ale konstrukcja lepiej radzi sobie z gruntami piaszczystymi i lessowymi. Śruby gruntowe łatwiej też demontować, co ma znaczenie przy instalacjach tymczasowych lub na terenach dzierżawionych.

Fundamenty betonowe zapewniają najwyższą stabilność, lecz wymagają prac ziemnych i odczekania, aż beton zwiąże. Realny czas montażu wynosi 3-5 dni dla instalacji 10 kWp, a koszt sięga 620-820 zł za 1 kWp. Sprawdzają się na terenach niestabilnych oraz wszędzie tam, gdzie wody gruntowe sięgają płytszej warstwy. Mimo wyższej ceny warto je rozważyć, gdy grunt wykazuje wahania sezonowe, bo pale mogą się przechylać pod wpływem cykli zamarzania i rozmarzania.

Konstrukcje balastowe nie wymagają kotwienia w gruncie i opierają się na ciężarze płyt betonowych lub bloczków. To rozwiązanie tymczasowe, stosowane na dachach płaskich lub gruncie wynajętym, gdzie nie wolno naruszać struktury gleby. Odporność na wiatr pozostaje jednak niższa niż w przypadku wbijania, więc instalacja balastowa powinna być skonfigurowana z mniejszym kątem nachylenia lub dodatkowymi obciążnikami. Koszt konstrukcji waha się od 510 do 720 zł za 1 kWp.

Dotacje i okres zwrotu inwestycji

Program „Mój Prąd" w wersjach od szóstej w ósmej oferuje dofinansowanie do 6 tys. zł dla instalacji do 10 kWp oraz do 12 tys. zł dla systemów 10-30 kWp, jeśli obejmują magazyn energii lub pompę ciepła. Warunkiem uzyskania dotacji jest rozliczenie końcowe z OSD oraz przedstawienie faktur za komponenty i montaż. Procedura wypłaty trwa od 4 do 8 tygodni po pozytywnej weryfikacji wniosku.

„Czyste Powietrze" skupia się na termomodernizacji budynków, ale w wariancie z kompleksową termomodernizacją obejmuje także montaż fotowoltaiki. Maksymalne dofinansowanie sięga 66 tys. zł dla najwyższego poziomu wsparcia, a intensywność pomocy zależy od dochodu wnioskodawcy. Łączenie obu programów nie zawsze jest możliwe, dlatego przed złożeniem wniosku warto sprawdzić regulaminy na stronie NFOŚiGW oraz WFOŚiGW właściwym dla danego województwa.

Ulga termomodernizacyjna pozwala odliczyć od podatku dochodowego do 53 tys. zł wydatków na inwestycje zmniejszające zapotrzebowanie na energię, w tym montaż fotowoltaiki. Odliczenie przysługuje zarówno przy instalacji dachowej, jak i naziemnej, o ile dotyczy budynku mieszkalnego. Z ulgi nie skorzystają przedsiębiorcy rozliczający się liniowo lub ryczałtem, ponieważ w ich przypadku przepisy nie przewidują takiej preferencji.

Sam czas zwrotu zależy od struktury finansowania. Instalacja 10 kWp na gruncie, warta około 28 tys. zł, przy cenie 0,83 zł za 1 kWh energii oddanej do sieci i rocznym uzysku 10 250 kWh, zwraca się w 6-8 lat z dotacją „Mój Prąd" i ulgą termomodernizacyjną. Bez dotacji okres ten wydłuża się do 9-12 lat, co wciąż pozostaje atrakcyjne przy żywotności paneli przekraczającej 30 lat. Degradacja mocy paneli monokrystalicznych wynosi około 0,5% rocznie, więc po 25 latach instalacja zachowuje 87-88% mocy początkowej.

Wymagania terenowe i orientacja działki

Nasłonecznienie działki ocenia się za pomocą narzędzia PVGIS (Photovoltaic Geographical Information System) udostępnianego przez Joint Research Centre Komisji Europejskiej. Dla większości obszarów Polski roczna suma promieniowania wynosi 950-1100 kWh na m², przy czym najwyższe wartości notuje się w pasie od Wrocławia po Rzeszów. Mapa nasłonecznienia uwzględnia nachylenie i orientację terenu, ale pomija zacienienie od drzew i budynków, które trzeba zweryfikować osobno.

Drzewa liściaste w odległości mniejszej niż ich podwojona wysokość tworzą zacienienie, które potrafi obniżyć produkcję energii o 15-25%. W przypadku drzew iglastych, które zachowują ulistnienie przez cały rok, granica ta przesuwa się do potrójnej wysokości. Jeżeli wycięcie drzewa nie wchodzi w grę, warto rozważyć lokalizację paneli w innym miejscu działki lub zastosowanie optymalizatorów mocy, które minimalizują wpływ częściowego zacienienia na cały łańcuch modułów.

Rodzaj gleby wpływa nie tylko na wybór konstrukcji, ale też na formalności. Tereny podmokłe, zalewowe oraz obszary osuwiskowe wymagają dodatkowych badań geotechnicznych, a w niektórych przypadkach zgody wodnoprawnej. Instalacja naziemna na gruncie klasy I-III (grunty orne najlepszej jakości) może wymagać odrolnienia lub uzyskania zgody na trwałe zainwestowanie, co wydłuża procedurę o kilka tygodni. Grunty klasy IV-VI nie podlegają takim ograniczeniom.

Nachylenie terenu do 5° nie wymaga specjalnych rozwiązań, ale przy większym spadku konieczne staje się tarasowanie lub zastosowanie konstrukcji z regulowanym kątem. Panel na pochyłym gruncie, nawet ustawiony prawidłowo, odbija część promieniowania pod niewłaściwym kątem, co obniża uzysk o 2-4% na każde 10° spadku. Tarasowanie zwiększa koszty robót ziemnych, ale pozwala odzyskać pełną sprawność energetyczną.

Zapas powierzchni planuje się z myślą o przyszłej rozbudowie. Instalacja naziemna ma tę przewagę nad dachową, że nie wymaga wymiany pokrycia dachowego, a powiększenie systemu sprowadza się do dostawienia kolejnych paneli. Praktyka pokazuje, że warto zostawić 20% wolnego miejsca przy pierwszej inwestycji, ponieważ koszt przygotowania gruntu, ogrodzenia i przyłącza energetycznego rozkłada się wtedy na większą moc zainstalowaną.

Kiedy grunt, kiedy dach drzewo decyzyjne

Decyzja między instalacją naziemną a dachową nie powinna wynikać z mody, lecz z analizy konkretnych warunków. Dach spełnia swoją funkcję, gdy jego nośność przekracza 30 kg/m², a kąt nachylenia zawiera się w przedziale 25-45°. W takim przypadku montaż dachowy pozostaje tańszy o 10-15% i nie zajmuje powierzchni działki. Instalacja naziemna wchodzi w grę, gdy dach jest stary, zacieniony, skomplikowany architektonicznie lub zwyczajnie za mały.

Chłodzenie paneli wpływa na sprawność w sposób często niedoceniany. Moduły na gruncie mają przestrzeń pod dolną krawędzią, co umożliwia naturalny przepływ powietrza. Efekt chłodzenia obniża temperaturę ogniwa o 5-8°C w porównaniu z panelem na dachu bez szczeliny wentylacyjnej. Przy sprawności temperaturowej -0,3% na każdy stopień przekłada się to na dodatkowe 1,5-2,4% rocznego uzysku, co przez 25 lat daje wymierną różnicę w kilowatogodzinach.

Łatwość serwisu to kolejny argument przemawiający za gruntem. Czyszczenie paneli, wymiana inwertera, diagnostyka łańcuchów wszystko to wykonuje się bez potrzeby wspinania się na drabinę i bez ryzyka uszkodzenia poszycia dachowego. Koszt przeglądu rocznego spada o 30-40%, a okres między przeglądami może być wydłużony, gdyż grunt mniej się kurzy niż dach pochyły w otoczeniu pól i lasów.

„czy grunt" sprowadza się do pięciu punktów kontrolnych:

  • Czy dach ma wystarczającą nośność i kąt nachylenia 25-45°?
  • Czy dach nie jest zacieniony przez kominy, lukarny lub drzewa?
  • Czy pokrycie dachowe nie wymaga wymiany w ciągu najbliższych 5 lat?
  • Czy na działce jest wolne 80-120 m² niezacienionej powierzchni?
  • Czy warunki gruntowe pozwalają na wbijanie pali bez dodatkowych badań?

Jeżeli przynajmniej trzy odpowiedzi brzmią „nie", grunt pozostaje racjonalniejszym wyborem. W przeciwnym razie dach zwycięża, niższym kosztem inwestycyjnym i krótszym okresem zwrotu.

Checklista przed rozpoczęciem inwestycji

Przed podpisaniem umowy z wykonawcą warto skompletować dokumentację i wykonać niezbędne badania. Każdy punkt na liście odpowiada konkretnemu ryzyku, które w przeciwnym razie ujawni się w trakcie montażu lub eksploatacji.

  • Sprawdzenie miejscowego planu zagospodarowania lub uzyskanie decyzji WZ
  • Zlecenie badania geotechnicznego gruntu (2-3 odwierty do głębokości 3 m)
  • Wykonanie analizy zacienienia w PVGIS z uwzględnieniem drzew i budynków
  • Złożenie wniosku o warunki przyłączeniowe do OSD
  • Zgłoszenie budowlane do starostwa (do 50 kW) lub uzyskanie pozwolenia
  • Ogrodzenie terenu instalacji (wymóg ubezpieczyciela przy mocy powyżej 10 kW)
  • Wybór polisy ubezpieczeniowej obejmującej kradzież i żywioły
  • Instalacja monitoringu z detekcją ruchu przy instalacji powyżej 50 kW
  • Wytyczenie geodezyjne obiektu przed rozpoczęciem robót
  • Zarezerwowanie 20% powierzchni pod przyszłą rozbudowę

Najczęstsze błędy inwestorów

Najczęściej powtarzanym błędem pozostaje pomijanie warunków przyłączeniowych. Inwestorzy montują panele, uruchamiają inwerter i dopiero wtedy składają wniosek do OSD, co skutkuje odmową podpisania umowy i koniecznością demontażu instalacji lub jej przebudowy. Procedura przyłączeniowa trwa, więc zaczyna się ją przed wbiciem pierwszego pala.

Drugi błąd to niedoszacowanie zacienienia. Wielu właścicieli działek nie zauważa, że rosnące w pobliżu drzewo za pięć lat przesłoni panele w godzinach porannych. Rozwiązaniem bywa przycinanie korony lub przesunięcie instalacji, ale lepiej uwzględnić przyszły zasięg korony przy pierwszym projekcie.

Trzeci problem to wybór konstrukcji wyłącznie po cenie. Najtańsza oferta na rynku zwykle wykorzystuje profile aluminiowe o obniżonej wytrzymałości, które po kilku sezonach zimowych wykazują odkształcenia. Normy PN-EN 1991 wymagają obliczeń uwzględniających strefę wiatrową i śniegową, a oszczędność 200 zł na konstrukcji za 1 kWp nie równoważy ryzyka konieczności wymiany całego systemu.

Czwartą pułapką jest brak ubezpieczenia. Polisa kosztuje 150-400 zł rocznie dla instalacji 10 kWp, a pokrywa straty od kradzieży, gradu czy przepięcia w sieci. Bez niej inwestor pozostaje sam z ryzykiem, które przy 30-letniej eksploatacji prędzej czy później się zmaterializuje.

Piątym, często pomijanym aspektem, pozostaje monitorowanie pracy instalacji. Nowoczesne inwertery oferują dostęp do danych przez aplikację mobilną, ale konfiguracja sieci Wi-Fi i rejestracji w portalu producenta następuje po montażu. Warto zadbać o to na etapie uruchomienia, ponieważ brak monitoringu utrudnia wykrycie awarii pojedynczego panelu lub zanieczyszczenia, które obniża uzysk o kilka procent rocznie.

Najważniejsze akty prawne i normy techniczne

Poniższe regulacje stanowią ramy prawne i techniczne dla instalacji fotowoltaicznej na gruncie. Wszystkie obowiązują w polskim porządku prawnym i są powoływane w decyzjach administracyjnych oraz projektach budowlanych.

  • Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. 2015 poz. 478 z późn. zm.)
  • Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 z późn. zm.)
  • Norma PN-EN 62446 Systemy fotowoltaiczne przyłączone do sieci Wymagania minimalne dla dokumentacji, badania i sprawdzania instalacji
  • Norma PN-EN 1991 (Eurokod 1) Oddziaływania na konstrukcje, w tym obciążenie śniegiem i wiatrem
  • Norma PN-EN 50549 Wymagania dla instalacji wytwórczych przeznaczonych do równoległego przyłączania do sieci dystrybucyjnych
  • Dane dotyczące nasłonecznienia: PVGIS (https://re.jrc.ec.europa.eu/pvgis/) Joint Research Centre, Komisja Europejska
  • Informacje o dotacjach: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (https://www.nfosigw.gov.pl/) oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska

Treść artykułu opiera się na stanie prawnym obowiązującym w pierwszym kwartale 2026 roku. Przepisy dotyczące fotowoltaiki zmieniają się często, dlatego przed złożeniem wniosku lub podpisaniem umowy warto zweryfikować aktualność powołanych regulacji w serwisie ISAP (http://isap.sejm.gov.pl/) oraz w aktualnościach publikowanych przez Ministerstwa Klimatu i Środowiska.